Blubery, zastanowcie sie z partnerem nad dawaniem dwoch imion, bo to troche komplikuje potem dziecku zycie... ja jestem Magdalena Marta (na codzien uzywam tylko pierwszego) i we wszystkich oficjalnych urzedach i dokumentach trzeba to wpisywac (choc czesto brakuje miejsca w rubryczkach), bo potem urzednicy narzekaja, ze to nie ten sam czlowiek jak jest tylko pierwsze imie wpisane.
Dla naszej corci partner wybral Ameliia, ale jeszcze go namawiam na Gabrysia...
Bedzie ubaw jak urodzi sie chlopak... ;D