reklama

Implant antykoncepcyjny

reklama
Ja mam założony w lewym ramieniu. Już od września z nim chodzę i jestem baaaaardzo zadowolona. Miesiączki sa rzadziej i jeśli przychodzą to są bezbolesne i bardzo skąpe. Nie mam żadnych bóli głowy, napadów apetytu czy zatrzymania wody. Bolał tylko zastrzyk ze znieczuleniem bo czułam takie mocne rozpieranie tej substancji. Samego momentu montowania implantu nie czułam :) Wstawiam zdjęcie z zaznaczonym miejscem ułożenia implantu. Jest niewidoczny :)
IMG_20210315_192629.jpeg
 
Też myślałam o takim rozwiązaniu bo wydaje się bardzo wygodne ale ginekolog wypisała mi vines bo to mała dawka hormonów, jak coś będzie nie tak to w każdej chwili mogę odstawić i mniejsze koszty w takiej sytuacji. No ale długo już je stosuję i dobrze toleruję aż szkoda byłoby teraz coś zmieniać. Jednak jest to kuszące jakby nie patrzeć.
 
Implant, fantastyczne rozwiązanie - dopóki myślisz o jego założeniu. Mam go od 15 miesięcy. Moje zdanie na jego temat określe jednym słowem. KOSZMAR. Dlatego zdecydowałam o jego wyciągnięciu, dopiero za miesiąc mam wizytę. Moja waga wacha się 2kg w ciągu 3 dni. Co zrzuce to zaraz mam tyle samo. Moje humorki są nie do zniesienia, mąż zaczyna mnie omijać szerokim łukiem, najgorsze jest to że ja sama ze sobą nie mogę wytrzymać. Okres mam różnie, co miesiąc czasami co trzy, przeważnie kilka dni, brzuch nie boli wtedy. Ale ból piersi przed okresem jest odczuwalny, i nie byłoby problemu gdyby trwał on kilka dni. Niestety piersi są tak ciężkie i nie da się ich dotknąć przez 3-4tygodnie. Zdecydowanie wolę brać tabletki.
Czy któraś z Was stosowala może Implant antykoncepcyjny? Polecacie? Skutki uboczne?
 
reklama
Czy któraś z Was stosowala może Implant antykoncepcyjny? Polecacie? Skutki uboczne?
Implant, fantastyczne rozwiązanie - dopóki myślisz o jego założeniu. Mam go od 15 miesięcy. Moje zdanie na jego temat określe jednym słowem. KOSZMAR. Dlatego zdecydowałam o jego wyciągnięciu, dopiero za miesiąc mam wizytę. Moja waga wacha się 2kg w ciągu 3 dni. Co zrzuce to zaraz mam tyle samo. Moje humorki są nie do zniesienia, mąż zaczyna mnie omijać szerokim łukiem, najgorsze jest to że ja sama ze sobą nie mogę wytrzymać. Okres mam różnie, co miesiąc czasami co trzy, przeważnie kilka dni, brzuch nie boli wtedy. Ale ból piersi przed okresem jest odczuwalny, i nie byłoby problemu gdyby trwał on kilka dni. Niestety piersi są tak ciężkie i nie da się ich dotknąć przez 3-4tygodnie. Zdecydowanie wolę brać tabletki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry