• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

In vitro 2022

reklama
Krótko opiszę swoją historię. Mam 37 lat. W 2010 roku wzięłyśmy z mężem ślub, o dziecko staraliśmy się 8 lat. Mnóstwo badan, HSG, laparoskopia diagnostyczna, histeroskopia, 2 inseminacje, 1 in vitro - udane lecz niestety w 11 tyg poroniona ciąża. W sumie 2 poronienia i 1 ciąża pozamaciczna gdzie straciłam lewy jajowodu i jajnik. Ale tak chyba tak miało być. Mamy 1 córkę 2 latka ma i to jest nasz Bożonarodzeniowy cud😍. Teraz chcemy wrócić do kliniki i starać się o rodzeństwo. Ale wszystko mnie przeraża. Próbowaliśmy naturalnie, ale u mnie to loteria. Nie mam objawów owulacji jedynie testy. A Wy na jakim etapie jesteście?
Witamy 🤗
Rok temu byłam w bardzo podobnej sytuacji do Ciebie 😊 2 letnia córeczka w domu (dzięki ivf), za mną strata dziecka oraz poronienie. 4ta ciąża z transferu, który miał miejsce w dzień Wszystkich Świętych, czyli niespełna miesiąc po 2gich urodzinach córki okazała się być ta szczęśliwa i doczekałam się synka. I tak właśnie tule mojego 2 miesięcznego chłopczyka, a w łóżku wtulona w termofor w kształcie zyrafy leży moja córcia 😃🥰💕 dwie śnieżynki czekają jeszcze na swoją szansę. Trzymam za Ciebie mocno kciuki, żebyście 3cie urodziny świętowali w powiększonym gronie 😘
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry