Tak, pomysł mega. Ale trzeba być cierpliwym człowiekiem... Ja się do takich nie zaliczamTeż mi to kiedyś przeszło przez myśl, że w sumie fajnie byłoby mieć taką totalną niespodziankę, ale znam siebie i na bank bym nie wytrzymała![]()
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Tak, pomysł mega. Ale trzeba być cierpliwym człowiekiem... Ja się do takich nie zaliczamTeż mi to kiedyś przeszło przez myśl, że w sumie fajnie byłoby mieć taką totalną niespodziankę, ale znam siebie i na bank bym nie wytrzymała![]()
Ja tak startowałam, również mam pgd. Czekam właśnie na wynik. Mnie jajniki w pierwszy dzień dyskomfort, później nic a w dniu punkcji to już ledwo w klinice szlam w dniu punkcji dały mi do wiwatu. Spokojnie. Mam 5. U nas podobnie nie ma problemu z ciąża. Mąż też ma bardzo dobre wyniki mimo palenia papierosów. Ja mam translokacja 13 i 14 chromosomu. Trzymam za was kciuki.
![]()
Jak długo w waszej klinice czeka się na wyniki ? Nam powiedzieli,że około 3 tygodni .Ja tak startowałam, również mam pgd. Czekam właśnie na wynik. Mnie jajniki w pierwszy dzień dyskomfort, później nic a w dniu punkcji to już ledwo w klinice szlam w dniu punkcji dały mi do wiwatu. Spokojnie. Mam 5. U nas podobnie nie ma problemu z ciąża. Mąż też ma bardzo dobre wyniki mimo palenia papierosów. Ja mam translokacja 13 i 14 chromosomu. Trzymam za was kciuki.
![]()
Testowałam różne leki, do transferu lekarz mówił że można wszystko. Mi chyba pomoglo płukanie szałwiąJa w środę transfer, a zaczyna mnie boleć gardło….
Ja przed też czułam się trochę przeziębiona, ale było dobrze. Grzej się i odpoczywajJa w środę transfer, a zaczyna mnie boleć gardło….
trzymaj się i staraj coś podleczyć przed transferem . Teraz ciężki czas bo wszyscy w koło przeziębieni. Ja podeszłam z lekkim bólem gardła ale na szczęście po transferze mi przeszłoJa w środę transfer, a zaczyna mnie boleć gardło….
Dopóki nie ma hardcorowej gorączki, to nie ma się co stresować. Jak przy poprzednim transferze miałam tą infekcje i problemy z uchem to lekarka nawet mówi że lekka infekcja jest ok bo się układ immunologiczny skupia na chorobie a nie na odrzuceniu zarodka w razie co. Więc głowa do góry, odpoczywaj, Gripex, czosnek, cytryna i sok z malinJa w środę transfer, a zaczyna mnie boleć gardło….