Z takim małym trzeba chodzić na osłuchanie. Ja byłam co 2/3 dni kiedy nie przechodziło. Zapalenie płuc często rozwija się bezobjawowo. Inhalacje tyle ile dasz radę , to nie zaszkodzi. I najlepiej konsultuj się w tym temacie
z lekarzem, nie patrz na epokę wirusa.
Podloz coś pod łóżeczko, żeby dziecko miało wyżej głowę. To bardzo pomaga. Pewnie zacznie pokaszliwac, bo będzie katar spływał. Ale nie rezygnuj z osłuchania. To bardzo ważne. Katar trwa u nas średnio około 10 dni. Używaj soli fizjologicznej na zmianę z solą morską. Odciagaj.