Juz mi kiedys lekarz pierwszego kontaktu powiedzial, ze mam sobie zrobic dziecko, bo sie za bardzo nad soba rozczulammacku - sie nie dopatruj objawow endo i torbieli. Gdyby tak kazdy sie w siebie wsluchal to by mial i objawy schizofrenii, i nowtowrow wszelakich, i reumatoidalnego zapalenia stawow, i stwardnienia rozsianego, i astmy i bog wie czego jeszcze)))

A tak powaznie to mam za soba praktycznie wszystkie mozliwe badania, armia w miare oki a fasolki brak... To czlowiek zaczyna wymyslac...
A jednym z glownych argumentow, ktore przemawiaja do mnie w kwesti endometriozy jest fakt, ze (najprawdopodobniej) jest to choroba immunologiczna a jestem alergikiem i mam niedoczynnosc tarczycy...:-(