Deizzi
Fanka BB :)
A i jeszcze jedno. JAk to jest z capkami u niemowlaków. Babcie i sąsiadki patrzą na mnie o tak -
- gdy zdejmuje małemu czapkę na dworze. Bo USZY! Ja czytałam że to guzik prawda i nie można "przewiać uszów" bo potrzebne są do tego wirusy. Wiadomo jest zimno ok, mocno wieje ok, słońce jest kapelusik, ale żeby tak non stop???
- gdy zdejmuje małemu czapkę na dworze. Bo USZY! Ja czytałam że to guzik prawda i nie można "przewiać uszów" bo potrzebne są do tego wirusy. Wiadomo jest zimno ok, mocno wieje ok, słońce jest kapelusik, ale żeby tak non stop???
Ogolnie to Ethan ma zakladane chustki na glowe bo czapki jakos mi sie nie podobaja



