reklama

Jak samopoczucie mamusiu ?

Temat na forum 'Dzieci urodzone we wrześniu 2008' rozpoczęty przez aqua1-23, 23 Styczeń 2008.

  1. aqua1-23

    aqua1-23 Mama Marcowa 06` Wrześniowe mamy'08

    Tu możne sobie troszke pomarudzimy i popiszemy, co nam dolega, jak się czujemy i jakie mamy humorki
    Zapraszam do dzielenia się swoimi bolączkami i radościami codziennego ciążowego życia!


    U mnie dzisiaj samopoczucie wporządku - powiedzieliśmy rodzinie o ciąży i jakoś tak mi lżej :tak:- mogę sobie swobodnie hasać po domu w portkach ciążowych z bęcem na wierzchu - a naprawde już go doskonale widać i od dwuch dni chodzę w ciążówach - wygodniej nam

    rodzina na newsa zareagowała reakcją zerową :no: zlało ich to totalnie - teściowie nie powiedzieli ani słowa :szok: :wściekła/y::szok: więc nie mam co pisać :baffled:

    ale myśle, że oni byli zaszokowani i rozmowę tzw "umoralniającą i sprowadzającą na ziemie" to dopiero odbędziemy

    - jak ja nie lubie jak ktoś się wchrzania w nasze życie i decyzje - nie potrafią zrozumieć, że jesteśmy ludźmi dorosłymi a nie 15 letnimi małolatani
    zawsze gadka, że głupio robimy i ze nie damy rady

    no i super plusiorem dzisiejszego dnia jest fakt iż nie mam dzisiaj mdłości :happy2:

    które ostatnio doprowadzały mnie do rozpaczy ostatnio nawet nie mogłam połazić do tesco bo zabardzo pachniało a to = nagły atak spawacza :baffled:
     
  2. sreberko

    sreberko mała iskierka 05-09-08 :)

    myśmy tez rodzicom powiedzieli MOIM bo z tesciam to było tak.....
    meżunio sypna sie tacie , przyszły dziadek przeszczesliwy
    no i powiedział tez mamie i tak mi powiedział ze nawet sie ucieszyła a jak rozmawiał z przyjacielem /nie zebym podsluchwila byłam poprostu blisko/ powiedział ze sie nawet tak bardzo nie skrzywiła.....
    zreszta jeszcze zanim popralismy sie stwierdzila
    1 nie bede bawic waszych dzieci
    2 nie chce byc babcia :-(
    w sumie to z osob ktore wiedza tylko jedna mi nie pogratulowała.....
     
  3. reklama
  4. Artemida

    Artemida Wrześniowe mamy'08

    My najbliższej rodzince powiedzieliśmy w zeszłym tygodniu po pierwszej wizycie u lekarza. Zarówno moi rodzice, jak i teściowa byli zachwyceni. Były łzy, uściski.... bardzo to miłe.
    Przykro mi, bo chciałabym żeby każda mama miała właśnie takie wspomnienia z przekazywania tej cudnej wiadomości najbliższym.
    W najbliższych dniach czeka mnie przekazanie tej nowiny jeszcze jednej bardzo ważnej osobie - 8 letniej córce. Jestem bardzo ciekawa jak maleństwo zareaguje. Mam nadzieję, że sie ucieszy...
     
  5. isunia

    isunia Fanka BB :)

    u nas tez radosc choc moi sie martwia z powodu doswiadczen z poprzedniej ciazy ale radosc byla ogromna :tak::tak:z racji odleglosci wyslalam rodzica fotke testu i przykazalam im obejrzec zdjecie razem ... byli w takim szoku ze bratowa musiala im tlumaczyc ze to test ciazowy i ze jestem w ciazy :-D:-D:-D moja mamusia tylko zaluje ze nie moze mnie wysciskac

    a tesciowe ... coz tym razem szczesliwi (przy poprzednim dziecku tak sobie - zaskoczyla mnie ich reakcja - poniewaz nie mielismy slubu koscielnego !!!! wiec im to nie pasowalo :wściekła/y:) ... teraz tak "szczesliwi" ze juz zdazyli pochwalic sie calej rodzinie odbierajac nam tym samym ta radosc :wściekła/y::no: juz nie mam nawet sily komentowac :baffled:
     
  6. Ida

    Ida Mama dwóch dam

    Ja mam dola, bo za dużo pracuje i musze cos skonczyc do wtorku w zwiazku z tym b sie stresuje i boje sie sie to odbije na Malym Ktosiu, nawet jeszcze nie zaczęłam sie cieszyc przez prace, do tego moj chlopak ma klopty w pracy i jest mi go b zal. A jutro znowu służbowa wycieczka do Łodzi:wściekła/y:
    Rodzina wie i sie cieszy, ale jakoś nie garnie sie do pomocy, w sumie nic nowego, ale milam nadzieje, ze teraz może jakoś zmienia nastawienie
     
  7. fiolet26

    fiolet26 Wrześniowe mamy'08

    Witajcie mamusie :)
    U mnie dziasiaj nawet fajny humorek - co jest raczej niezwykle bo nadal siedze w pracy:wściekła/y:, spac mi sie chce i glodna jestem - teraz to juz norma :zawstydzona/y: Ale za to od jutra dwa dni WOLNEGO !!!:-D:-D:-D Jutro tez ide na pierwsze spotkanie z midwife co mnie jednoczesnie ekscytuje i stresuje-czuje sie jak przed sesja :tak:
    Ostatnio niunio daje mi sie we znaki :baffled: Jeszcze nie witalam sie z kibelkiem, ale pare razy ratowala mnie sucha kromka chleba :tak: Dziwne tylko, ze zawsze wieczorem ?
    Co do poinformowania rodzinki o nowym ktosiu - to bylam pozytywnie zaskoczona :-) Wiedzialam, ze sie uciesza, ale tuz przed Swietami taka sama nowine przekazala im moja siostra i myslalam, ze pewnie ich juz tak nie zaskocze. A tu prosze - zadzwonilam w Sylwestra zlozyc zyczenia na Nowy Rok od nas i malenstwa - i uslyszalam lzy wzruszenia w glosie mojego taty... Mile wspomnienie:tak: Tescio od razu zapowiedzial, ze przyleci we wrzesniu powitac pierwszego wnuka :-D Teraz wszyscy sie ekscytuja, ze obie z siostra jednoczesnie w ciazy chodzimy - tego jeszcze w rodzince nie bylo :-D
    Alez sie rozpisalam :zawstydzona/y:
    Jeszcze tylko godzinka i do domku, do mezusia :-p

    Milych snow zycze!!!
     
  8. kicia76

    kicia76 Wrześniowe mamy'08

    Fiolecik to tak sympatycznie jak jestescie z siostra w ciazy. Maluchy beda sie bawic a Wy zawsze bediecie miec wspolny temat bo problemy podobne.

    A mi jest okropnie:baffled::shocked2::no:. Pierwsza ciaze na tym etapie przegapilam, zero objawow. A teraz boli mnie brzuch, klucha w gardle i zaba mi skacze. Mloda marudna a ja na oczy ledwo widze. Dzis usypialam ja od 13 i nic latala jak meserszmit po mieszkaniu. Na 17 mam kawke z kumpela a w chacie syf bo ja ledwo laze a mloda wywala wszysto z szaf. Wstyd mi ale normalnie mam takiego lenia ze hej.
     
  9. Artemida

    Artemida Wrześniowe mamy'08

    Kicia - daj na luz - olej porządki - jesteś w ciąży masz prawo być zmęczona, senna i nawet troszkę leniwa. Koleżanka na pewno zrozumie, że po prostu nie miałaś siły na porządki.
    A co do objawów - no cóż - każda ciąża jest inna.
    Trzymaj się i głowa do góry.
     
  10. reklama
  11. isunia

    isunia Fanka BB :)

    kicia artemida ma racje olej ty i dzidzia wazniejsza ... teraz wazniejsze dobrze wypoczac ... twoj organizm tego potrzebuje ;-)
    pociesze cie ze u mnie w chacie nie lepiej ... a do tego wszystkiego jeszcze za dwa tygd przeprowadzka wiec pomalu zaczynamy pakowanko wiec bajzel jest niezly ...
     
  12. ewa_ll

    ewa_ll Mama Julci i Oleńki-:)

    co do bałaganu- heh u nas nie lepiej:-( przez tą sesję nie mam czasu na nic... ledwo obiad mi sie udaje ugotować:no::no: a do tego julcia- co chwilę czegoś chcę... a to żebym się z nią pobawiła, a to żebym ja przytuiła... kurcze zastanawiam sie jak to bedzie z dwójką dzieci, jak ja sobie dam z tym wszystkim radę, skoro już teraz narzekam:zawstydzona/y:
     

Poleć forum