reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

Muszę być dzielna, bo odwagi dodaje mi "Kruszyna" w brzuszku. A co do mieszkania to nie wiem... Już chyba przejrzałam wszystkie strony z nieruchomościami, wszystkie ogłoszenia i wszystkie możliwości :( Boję się, bo czasu mało.... Do porodu 5 tygodni a mieszkania ni ma :(
Kinga gratuluję :D
 
reklama
KingaP pisze:
Zmienię na chwileczkę temat:
WYGRAŁAM DLA SIEBIE!!!
Złożyłam zamówienie na książki Język niemowląt i Język dwulatka... Tylko nie podałam adresu, gdzie mają to wysłać!!! Własnie przeczytałam maila!!!

Brawo dla tej pani!!!  ::) ::) ::)

;D :D :laugh: ;)
witaj w klubie zakręconych ciężarówek  ;D
 
zakręcone i to bez wspomagania!!! :laugh: :laugh: :laugh:

Dziękuje dziewczynki, jakby któraś chciała mi przesłać kwiaty, podam adres :)
 
KingaP pisze:
Zmienię na chwileczkę temat:
WYGRAŁAM DLA SIEBIE!!!
Złożyłam zamówienie na książki Język niemowląt i Język dwulatka... Tylko nie podałam adresu, gdzie mają to wysłać!!! Własnie przeczytałam maila!!!

Brawo dla tej pani!!!  ::) ::) ::)

na cześć tej pani HIP HIP HURRA
GRATULACJE ;D ;D ;D
 
a ja sobie ponarzekam jeśli pozwolicie... biorę wodę (tzn. puchnę)... i mam przez to wrażenie, że tyję w oczach - nie lubię tego uczucia i jest mi źle... nic nie pomaga zapewnianie Piotrka, że mu się podobam itd. Jest mi źle i już... Idę chyba zrobić sobie babską godzinę włazience - maseczki i te sprawy...

Kinga - specjalnie dla ciebie
krokus20qd.jpg
 
Iwosz to dobry pomysł, bo na zakupy (które jeszcze bardziej poprawiają humor) już za późno :) Ja już nie patrzę na swoje rozstępy. Będę patzreć jak nie zejdą kilka miesięcy po porodzie :)
 
KingaP pisze:
koga! czy jesteś już po imprezie na uczelni?
Mam nadzieję, że po sobotniej zabawie w domu humor Ci się poprawił ... :)

to było ślubowanie adwokackie :laugh: - teraz już mogę się oficjalnie podpisywać "adwokat" ;D

A imprezka super się udała, mimo, że poł dnia sprzątaliśmy i przestawialiśmy meble - warto było ;D

humor niestety taki sobie - bo permanentnie psują go teściowie - trwa apogeum awantur - wyzwiska jakie padały przez weekend pod moim adresem takie, że nie przystoi ich cytować :(, wolę o tym nie pisać, dawka stresu jaką dostaję jest naprawdę zabójcza, wszystko to jest żenujące i naprawdę aż wstyd pisać :(
 
iwosz! Jestes boska! dziekuję za kwiata :) Piękny i nieskromnie tu powiem, że nalezy mi się... :D Chce Cię zapewnić, że nie jesteś sama... Mi to nawet maseczki już nie poprawiają humoru... A mężowate zapewnienia traktuje nieraz tak, że cóż biedny chłop ma powiedzieć... Jestem jakaś głucha na komplementy...

Koga! Pani Adwokat!! Ci Twoi teściowie nie maja litości... Oni nie liczą się przede wszystkim ze swoim synem... Brak słów...

A powiedz jeszcze, czy bez problemów załatwiłaś tą togę?? Ja z moją córką cxzekamy na zdjęcia Cioci Adwokatki :)
Masz pierwszy sukces dotyczący mojej osoby: zatrzęsła się Wspólnota Mieszkaniowa i pani Prezes zaczęła nas słuchać, ostatnio nawet przyjechała tu i przyszła do mnie zapytać, czy są jakieś problemy... Czekamy na rynny, a my jak jesteśmy u Zarządcy to ciągle pytamy, czy wykonawca już jest... Babki mają z nami niezłą jazdę :)
Upewniłaś nas, że można zawalczyć i dziekujemy Ci za to :)

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry