Wybierając odpowiednie przedszkole dla swojego malucha musimy zwrócić szczególną uwagę na kilka kwestii a mianowicie:
ADAPTACJA
Nie wyobrażam sobie rzucić dziecka na głęboką wodę bez adaptacji w przedszkolu.
WYGLĄD I POŁOŻENIE PLACÓWKI
Placówka powinna być z dala od najruchliwszej ulicy, a jeśli niestety już jest powinna być dobrze zabezpieczona. Drzwi wejściowe na domofon, place zabaw na zamykaną furtkę, gdzie dostęp do klamki nie powinien być w zasięgu ręki rodzica.
Ważnym aspektem jest też PARKING. Zazwyczaj zawozimy dzieci przed pracą, i szukanie miejsca parkingowego nie powinno przysparzać nam problemu.
UMOWA Z KURATORIUM OŚWIATY
Placówki, które mają podpisaną umowę z kuratorium, realizują program nauczania podstawy programowej. Co oznacza, że przedszkole
nie jest tylko PRZECHOWALNIĄ dzieci, ale także wspaniale je edukuje. Wiem, że zajęcia w maluszkach to jest zazwyczaj kilka minut, ale te kilka minut jest również bardzo ważne dla rozwoju naszych dzieci.
LICZBA DZIECI W GRUPIE…
…jak i liczba pań na jedną grupę. Jest to dla mnie bardzo ważny czynnik, gdyż im mniejsza grupa dzieci, tym nauczyciel będzie dał radę podejść do każdego (np. podczas zajęć), będzie mógł każdemu pomóc, czy zwrócić uwagę. Jednocześnie ta grupa też nie powinna być za mała, by nasze dziecko (bo różnie w życiu bywa)gdy pójdzie do innego przedszkola, czy do innej szkoły, nie doznało szoku. 12 osób jest dla mnie ideałem, plus jeden nauczyciel i pomoc razy dwa.
JADŁOSPIS
Nie wiem dlaczego, ale mam jakiś dystans do cateringu. Chciałabym żeby go po prostu nie było. Odgrzewane dania, w jednorazowych talerzykach, to nie jest coś czego bym chciała dla mojego dziecka. Placówka (jak się dowiedziałam, i później zbierałam koparę z ziemi) piecze nawet pieczeń dla dzieci na kanapeczki, by nie jadły wędliny ze sklepu. Jest też fajny schemat podawania dań, całkowicie inny niż w większości placówek. Dzieci dostają śniadanko, później przekąskę, a przed samym spaniem dostają drugie danie. Po spaniu dopiero dostają zupkę i podwieczorek. I to jest dobre rozwiązanie! Bo przed spaniem jak się maluch naje czegoś treściwego to i lepiej mu się pośpi. A gdyby zjadł samą zupkę, to coś by mu się tam przelewało przed snem. A wiadomo również, że gdyby to była zupa, i od razu drugie, to wszystko by się nie pomieściło w tych małych brzuszkach.
Myślę, że wymieniłam kilka ważnych kwestii ale pamiętajmy że najważniejsze to słuchać dzieci po pierwszych wizytach, bo to one mają tam dobrze się czuć

Pozdrawiam