ja w zwiazku z tym,że mówie z francuskim "r" za cholere nie wypowiedzialabym predzej sie popluje;D wlasnie leze z mezem i mowie mu gerard i mamy mega beke;DA mój mąż uparł się ostatnio żeby nasz syn nazywał się Gerard jak dla mnie to jakaś porażka, niestety mojej mamie też to imię przypadło do gustu![]()
