reklama

Jakie imię dla dziecka ?

reklama
właśnie też ten sam argument wysunęłam, że jak synuś nie będzie umiał wypowiedzieć "r" to dopiero wszyscy będę się z niego śmiać. No nic mam jeszcze 3 miesiące żeby męża przekonać jednak do imienia Kamil.
 
A co sądzicie o nazwaniu synka, tak samo, jak tatuś. Bo my cały czas się zastanawiamy, czy nie dać synkowi imienia Adaś, bo bardzo nam się podoba to imię, ale jakoś mamy opory ze względu na to, że będą mięli takie samo imię.
 
Kashya ja szczerze powiedziawszy, nie jestem za tym, aby nadawać to samo imię, co rodzicom, przedewszystkim ze względów praktycznych...i wielu pomyłek jakie mogą nastąpić...jest przecież tyle ładnych imion do wyboru. Może już prędzej po dziadkach :), ale po tacie bym nie dała, ale to jest tylko moje zdanie. Pozdrawiam serdecznie :)
 
ja też nie jestem za tym żeby dawać to samo imię. Nawet w jakiej gazecie pisało zeby się zastanowić by później dziecko nie czuło presji tego że musi być takie jak tatuś bo wkońcu jest Adamem juniorem
 
A co sądzicie o nazwaniu synka, tak samo, jak tatuś. Bo my cały czas się zastanawiamy, czy nie dać synkowi imienia Adaś, bo bardzo nam się podoba to imię, ale jakoś mamy opory ze względu na to, że będą mięli takie samo imię.

Gdyby mój mąż nie buntował się to też chciałam dać synkowi imię Adaś - po tatusiu :)

Tak chciałam małego juniora :)
No ale na razie jest podejrzenie o dziewczynkę - Lenkę
 
Kashyaa co do imion po rodzicach .... to tak naprawde zalezy jak wy sie potem bedziecie czuc....Fajnie miec Juniora ale naprzykład dla mnie i dla naszego otoczenia byłoby łatwiej jak by imieniona rodziców a dzieci nie byly identyczne ...Zawsze mozna dac synkowi na drugie Adas
 
reklama
Carri - dokładnie tak :)
Gdyby jednak okazało się, że będzie synuś to na drugie mu damy Adam :)
Nie chodzi tutaj o jakąś presję że to ma być następca ojca, u mnie bardziej chciałabym w ten sposób wynagrodzić męża za to, że dał mi syna :)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry