Podzielcie się ze mną co jedzą wasze dzieci, co lubią, a czego nie. Mój Kacper praktycznie je wszystko poza: warzywami (marchewka jakoś wchodzi do brzuszka). Uwielbia owoce, obiady. Na kolację kanapki z szynką, żółtym serem, dżemem, miodkiem, jajko gotowane, wiejską kiełbaskę i kabanosy (najchętniej kawałek do ręki, a w drugiej chlebuś), jogurty jogobelli zwykłe i do picia, danonki, danio waniliowe, biały ser. Mleka nie je wcale, bo gdy miał 16 miesięcy podczas infekcji gardła odrzucił je... A jak jest u was z jedzeniem?
U nas tradycyjne śnidanko, tzn. płatki miodowe z mlekiem, obiad: ziemniaczki duszone i polędwiczka z kurczaczka, a na kolację bułeczka z pomidorkiem. Na szczęście chętnie zajada owoce i czasem daje się przekonać na jakieś nowości:-)