• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

JEDZONKO !!!

ja prawde mowiac jem dosyc monotonnie - ale wczoraj u znajomych na urodzinach nie moglam sie oprzec sernikowi - a dzis jadlam jablecznik z bita smietana - zobaczymy przez najblizsze dni jakie beda tego skutki :)
 
reklama
Ja też już jem prawie wszystko oprócz mleka, jogurtów i lodów no i truskawek - a akurat tego brakuje mi najbardziej. Poza tym jadłam już pieczone, grillowane i nawet smażone i nie ma skutków ubocznych.
 
A wiesz Dori, że mnie pediatra namówiła na koktajl z truskawek i maślanki (maślanka dla wapnia a truskawki dla smaku) no i te osławione "uczulające" truskawki kompletnie nam nie zaszkodziły. Nawet jak mi trochę zbrzydły to piłam koktajl z wiśni i też nic. A przecież tak wszędzie straszą pestkowymi.
Próbowałaś truskawki? Jak nie to spróbuj, najwyzej się przekonosz, że nie możesz, a może się jednak uda?
 
Oliwka po "pierwszym razie" z truskawkami miała buźkę w syfkach, ale teraz powoli zaczynam ją przzwyczajać, to 1 truskaweczka, to 2 itp i po syfkach ani śladu, ale teraz jem truskawki tylko te nie pryskane
Jem czekalady bez opamiętania - Nutella schodzi jak świeże bułeczki (zresztą razem z bułeczkami ;) )
Mleczko i płatki (Nestle fitness + owoce) z bananem to podstawa każdego dnia.
Obiadki raczej monotonne, po sałatce oliwka miala zieloną kupkę - zresztą po brokułach też. Więc marchewka gotowana wróciła do łask, czasem zamiast kurczaka zjem schab pieczony lub cielęcine duszoną, młode ziemniaczki też Oliwce nie szkodzą.
Jem też czasem pierogi z truskawkami i zamieniam kompot jabłkowy na kompot z truskawek - nigdy oliwce nic nie było po przegotowanych truskawkach.
 
Witam. Ja z lutówek. Sorki że się wtrącam ale może pomogę :) Magdaleona :) myślę że zielona kupka po brokułkach to norma :) jaka ma być jak brokułki zielone?? Po szpinaku też jest zielona. Jeśli kupka nie jest śluzowata czy podbarwiona krwią i nie zmieniła się nagle jej konsystencja i jeśli dzidziolka brzunio nie boli to kolor nie jest ważny - tak przynajmniej piszą w książkach i tak też twierdzi moja pediatra
 
Hmm to zapytam mojej lekarki jutro o zielone kupki, ale moja mama ciągle twierdzi że zielona kupka to baaardzo źle ::)
A tak wogóle to mleko jest białe (no może troszkę kremowe) więc skąd te zielone i żółte kupki ;)
 
reklama
Ja też juz jadłam truskawki pierwszy raz w sobote i Dominice nic nie było.Więc dziś mała powtórka z truskawkojej rozrywki.Zobaczymy co będzie juro.Ake jestem pewna że też nic.Bo po truskawkowych jogurtach nic też nie było.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry