Obecnie jestem w 17 tygodniu i 6 dniu, wczoraj byłam na konsultacji u ginekologa i stwierdziła jelito hyperechogenne... Na pierwszych badaniach prenatalnych w 12 tygodniu wszystko wyszło ok, wręcz idealnie zarówno jak i na USG tak i na teście PAPPA. Co w takim razie może zwiastować podejrzenie jelita hyperechogennego? Czy to możliwe, że jakaś wada rozwojowa (np. zespół Downa) "uaktywniła się" dopiero teraz skoro wcześniej wszystko było ok? A może to tylko błędna diagnoza? Ktoś wie o tym coś więcej? Bo ja właściwie nic konkretnego u lekarza się nie dowiedziałam, dopiero na Internecie poczytałam, że to świadczy o wadzie rozwojowej płodu.