reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Czy można nauczyć dziecko spać? Jeśli ledwo żyjesz z niewyspania musisz to zobaczyć. Może ta metoda u was się sprawdzi. Czy trening snu ma sens?

    Jak chronić dzieci przed seksualizacją i mądrze edukować. Nie przegap!

    A zdążysz wysłać zgłoszenie i wygrac Lego Duplo? Teraz

reklama

Jestem w ciąży i mam kota

karotka92

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
7 Styczeń 2019
Postów
37
Rozwiązania
0
cześć, czy któras z Was oprócz tego, ze spodziewa sie dziecka jest właścicielką kota?
Od małego u mnie w domu mieszkały koty i teraz też mieszka z nami kot. I pojawia się pytanie co z tokoplazmozą?
Dodam, ze mój kot jest kotem niewychodzącym, kuwete czyszczę specjalnymi środkami, wszystkie czynności wykonuje w rękawiczkach, regularnie przycinam kotu pazury. Jest szczepiony i również odrobaczany? Co myślicie?
 
reklama

ilona2701

Fanka BB :)
Dołączył(a)
22 Luty 2016
Postów
701
Miasto
Wola
Rozwiązania
1
Ja też mam w domu kota i teraz jestem w ciąży i jedna ciąża już za mną. Toksoplazmozy nie mam i nigdy nie miałam. Także nie masz się o co martwić, jeśli dbasz i higienę to wszystko będzie dobrze :)
 

karotka92

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
7 Styczeń 2019
Postów
37
Rozwiązania
0
dzięki! no nie wyobrażam sobie rozstania z kotem :)
A jak zareagował na dziecko?
 

_agnieszka_

Moderatorka
Członek załogi
Dołączył(a)
22 Grudzień 2017
Postów
9 853
Rozwiązania
2
Ja już nie w ciąży, córka ma prawie pół roku i dwa koty
Koleżanka przez prawie całą ciążę (do 7mc) poza kotami w domu jeździła regularnie do schroniska dla zwierząt
Ważne jest zachowanie higieny, a tokso łatwiej się zarazić z surowego mięsa albo niedomytych warzyw niż od kotów...
(wiele lat wolontariatu, kontakt z paroma tysiącami bezdomnych kotów, kilka tymczasów plus swoje koty i jakoś nie udało mi się zarazić )
 

Sasanka22

Fanka BB :)
Dołączył(a)
3 Październik 2018
Postów
545
Rozwiązania
1
Też mam kota i 7 miesiąc ciąży, toksoplazmozy nie miałam i nie mam ale już dwa razy w tej ciąży robiłam badania na toksoplazmoze (skierowanie bezproblemowu dostawałam od lekarza). Jedynie co obecnie kuwetę czyści mąż ;) ponoć większe ryzyko jest zarażenia z surowego mięsa niż od kota.
 

JestemMamą

Aktywna w BB
Dołączył(a)
3 Styczeń 2019
Postów
98
Rozwiązania
0
Koty i toksoplazmoza to mit!!!!!
Dwa lata temu zmagałam się z tokso, a nigdy w życiu nie miałam kotów :(
Mój obecny partner i ojciec mojego dziecka, które już niedługo pojawi się na świecie ma dwa koty, które mieszkają razem.. a moje wyniki badań są idealne.
Także nie martw się na zapas, wiadomo, lepiej uważać niż nie, dlatego może nie czyść Ty kuwety.
Pozdrawiam :)
 

karotka92

Zaciekawiona BB
Dołączył(a)
7 Styczeń 2019
Postów
37
Rozwiązania
0
Dzięki! Pokaże te wszystkie komentarze mojej mamie, które mnie straszy tokso, albo tym, że mój kot bedzie niebezpieczny dla maluszka
 

Colorado1989

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Czerwiec 2017
Postów
5 200
Rozwiązania
0
cześć, czy któras z Was oprócz tego, ze spodziewa sie dziecka jest właścicielką kota?
Od małego u mnie w domu mieszkały koty i teraz też mieszka z nami kot. I pojawia się pytanie co z tokoplazmozą?
Dodam, ze mój kot jest kotem niewychodzącym, kuwete czyszczę specjalnymi środkami, wszystkie czynności wykonuje w rękawiczkach, regularnie przycinam kotu pazury. Jest szczepiony i również odrobaczany? Co myślicie?
Przy takich procedurach jesteś bezpieczna :) poza tym, lekarz mi mówił, że najczęściej toksoplazmozę spotkać można w nieumytych warzywach i surowym mięsie :) mam 2 koty w domu i już 5 miesięcznego bąbla, żadna toksoplazmoza mnie z ich strony nie dopadła :)
 
reklama

Colorado1989

Fanka BB :)
Dołączył(a)
30 Czerwiec 2017
Postów
5 200
Rozwiązania
0
A, i kot nie stanowi zagrożenia dla malucha. Trzeba tylko pilnować, żeby nie kładł się na nim, bo koty czasem tak robią nie dlatego, że chcą krzywdę zrobić, tylko dlatego, że maluch jest cieplutki i je ciągnie do ciepła. Moje koty co najwyżej w nóżkach u małego się kładą. Żadnej krzywdy nie robią. Tak po prawdzie to koty mają malucha w tyłku
 
reklama

Polecamy

null

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry