reklama

Jestem w ciąży, nie wiem jakim cudem...

dib2

Mama Sary - 06.12.2008r.
Dołączył(a)
25 Marzec 2009
Postów
310
Miasto
powiat mikołowski
Rozwiązania
0
Aniu najważniejsze że ty kochasz tego dzidziusia, nic więcej się nie liczy. dziwie się tylko dlaczego twoja mama tak reaguje? Przecież musi kochac dzieci skoro sama była tyle razy w ciąży. Dacie rade. Zuzia się cieszy z rodzeństwa?? Powodzenia:-)
 
reklama

dagmar

Fanka BB :)
Dołączył(a)
11 Maj 2009
Postów
4 634
Rozwiązania
0
Żadnym cudem, poprostu tak się zdarza jestem teraz w 11 tygodniu ciąży zaszłam 2 dni po okresie a cykle mam 32 dni. Więc to jeszcze bardziej nieprawdopodobne.
Ja przeszłam ciężką chorobę po poprzednim porodzie i myślałam, że rodzina się wścieknie. I co?? cieszą się, boją, że będzie ciężko ale cieszą się bardzo.
Moja ciąża musi być prowadzona w klinice patologii ciąży, bo żaden lekarz na miejscu się nie podejmuje prowadzenia.
Ale tam dadzą radę, jestem pełna optymizmu.
Weź głęboki oddech. Jeszcze jesteś w szoku. Popatrz na swoją córeczkę. Dziecko to powód do największego szczęścia i radości a nie do płaczu, nawet kiedy pojawia się w nie najleprzym dla nas momencie życia :-)
Pozdrawiam i 3mam kciuki za ciebie i całą sytuację.
 

Ola K.

Majowe mamy'08
Dołączył(a)
1 Czerwiec 2005
Postów
4 070
Miasto
Piła
Rozwiązania
0
Aniu, nie ma czegoś takiego jak "jak by nie patrzeć to są dni niepłodne".... I przepraszam, ale tekst mamy, że Was wyrzuci jak będziesz w ciąży dla mnie jest... aż nie wiem, jak go opisać - brak słów!!

Róznica między Twoimi dzieciaczkami będzie fajna, zobaczysz szybko znajdą wspólny język, a Ty sobie poradzisz choć na pewno nie będzie super lekko. Poszukaj dobrego lekarza, który Cię dokładnie przebada i powie co i jak.
Z jakiegoś powodu dzidzia wybrała sobie Ciebie na Mamusię i ten właśnie moment... poradzicie sobie. Ja pisałam pracę mgr w czasie drugiej ciąży, cały czas pracując, Ty też dasz radę, a studia dadzą Ci możliwość pewnej odskoczni od domowej codzienności. Daj sobie trochę czasu, przypuszczam, że za parę tygodni będziesz inaczej patrzyła na pewne sprawy i nagle znajdą się rozwiązania trudnych problemów - tak zwykle w zyciu jest. Pozdrawiam.
 

Kira24

Mamusia Adasia:)))
Dołączył(a)
25 Wrzesień 2006
Postów
2 376
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
Z tego co piszesz wnioskuje, ze poza prezerwatywa nie stosowaliscie nic wiecej? Jesli tak to kiepsko sie zabezpieczaliscie.
A tego to nie rozumiem:confused:Jak to "kiepsko":confused:
Prezerwatywy sa najbardziej rozpowrzechnioną metoda antykoncepcji a współczynnik Pearla wynosi 2 wiec jest to mało:dry:
Bez przesady-bardziej anty jest chyba tylko wstrzemięźliwosc:dry:
Aniu według niektórych powinnas jednoczesnie brac pigułki,uzywac prezerwatyw i jeszcze pewnie kapturek;-)
A tak na powaznie-ma nadzieje ze jakos sie Wam to wszystko ułoży-teraz najwazniejsze zeby obejrzal Cie lekarz i on zadecyduje co dalej.
Trzymam kciuki i pozdrawiam
 

Monikaaa62

Aktywna w BB
Dołączył(a)
20 Luty 2009
Postów
91
Rozwiązania
0
Aniu..bedzie dobrze, tak jak pisza dziewczyny narazie jestes w szoku..nie boj sie porodu..najwyzej zalatw sobie cesarke, nie ma z tym az takiego problemu, ale to pozniej, a teraz idz do dobrego lekarza, ktory bedzie umial Cie pokierowac..a jesli chodzi o Twoja mame..porozmawiaj z nia i powiedz ze jest Ci strasznie przykro, ze powinna wiedziec jak to jest, sama byla kilka razy w ciazy..powinna Cie wspierac..3maj sie cieplutko
 

chanel88

mama Konradka :)
Dołączył(a)
10 Listopad 2008
Postów
121
Miasto
Poznan
Rozwiązania
0
Aniu dziewczyny maja racje. Teraz jestes w szoku ale z czasem wszystko sie ulozy i oswoisz sie z ta mysla. Twoja coreczka napewno bedzie szczesliwa, ze bedzie miala rodzenstwo. Tak jak dziewczyny radza - idz do dobrego lekarza, ktory bedzie umial pokierowac twoja ciaza. Co do szkoly to ja tez jestem w takiej samej sytuacji ale jakos daje rade :) A z mama napewno wszystko sie ulozy - moja tez jest bardzo wybuchowa i nie raz powiedziala mi w zlosci wiele raniacych slow. Staram sie jednak tym nie przejmowac, poniewaz poprostu ona taka jest. Napewno wszystko sie ulozy - najwazniejsze zebys sie nie denerwowala. Sciskam ciebie i twoje malenstwo :)
 
reklama

xXxIzuLQaxXx

Mamusia :)
Dołączył(a)
12 Maj 2009
Postów
8 183
Miasto
Za*dupie xd
Rozwiązania
0
Może zacznę od tego że moje miesiączki występowały zawsze po 26, 27 lub 28 dniach. Nigdy inaczej. Zawsze z mężem używaliśmy prezerwatyw, nigdy żadna nie pękła...7-go dnia (okres trwał 5 dni) czyli dwa dni po okresie kochalismy sie bez zabezpieczeń. Przecież to są dni niepłodne...jakby nie patrzeć to są dni niepłodne ... jestem załamana. Żyć mi sie nie chce. 3 dni temu powinnam dostać okres, spóźniał się, od razu wiedziałam ze cos jest nie tak. Dziś zrobiłam test,dwie kreski, wszystko jasne. Robiłam wszystko żeby nie zajść w ciążę, na prawdę dobrze się zabezpieczaliśmy...mam już dziecko. 18-miesięczną córkę. Była planowanym dzieckiem, od razu zaszłam w ciążę. Najgorsze jest to, że jest więcej prrzeciwwskazań, żeby tego dziecka nie było niż żeby ono pojawiło sie na tym świecie. W mojej rodzinie występuje konflikt, kiedy byłam poprzednio w ciąży pani doktor powiedziała ze prawdopodobnie mam w sobie bakterię która może ujawnić się dopiero przy drugim dziecku, moja mama miała to samo. Mój najstarszy brat byłzdrowy, potem dwoje dzieci zmarło, potem byłam ja i mój młodszy brat, ale my jakimś cudem uniknęliśmy śmierci. Niestey ta choroba wyniszczyła mi organizm. Mam bardzo słaby kręgosłup, który pogorszył się po 1 ciąży. Mieszkamy w drugim domu moich rodziców, a kiedyś mama powiedziała mi że jak będę znów w ciąży to nas wyrzuci...;/ (ciekawe czy byłaby do tego zdolna), poza tym mam studia na głowie, no i olbrzymi uraz po pierwszym porodzie. To było straszne, a teraz jak sobie pomyśle, że miałabym znów iść rodzi to chyba wolę umrzeć...nie wiem co robić, co myśleć...
Witam Cie :*

słuchaj, ja byłam wcześniakiem. również mam słaby organizm, jestem po operacji na której wycięli mi jeden jajnik. nie mogę się przemęczać itd. a jednak staram się o dzidzię. oddałabym wszystko by być teraz w ciąży.. ja rozumiem że masz problemy, ale dasz sobie rade.. nigdy nie jest tak źle, żeby nie mogło być gorzej.. mama napewno Cie nie wyrzuci.. a jest jeszcze przecież ojciec dziecka.. studia zawsze możesz przerwać na jakiś czas.. a poród nie zawsze jest miły.. uwierz mi, na tym forum sa osoby które by wszystko poświęciły byleby tylko mieć dziecko. powinnaś się cieszyć z tego że masz tyle szczęścia.. to Twoje drugie dziecko, sa tu też mamy które starają się o drugie i nie mogą.. będzie dobrze, zobaczysz :) głowa do góry i dbaj o siebie i nie załamuj się :) jak tylko masz jakiś problem to pisz :) chętnie z Tobą porozmawiamy :) ale jak Cie prosze, nie myśl o usunięciu ciąży bądź czymś takim! pozdrawiam cieplutko :*:*:*
 

Podobne tematy


Nowe wątki

reklama

Konkursy i testy

Konkurs

Odważnie, lecz bezpiecznie – instakonkurs z Bella Baby Happy

Zgłoszenia przyjmujemy do 04/07/2019

Test

Przetestuj Mleczko ochronne SPF 50 o zapachu wanilii Lirene KIDS

Zgłoszenia przyjmujemy do 12/06/2019

Nowe pytania

Do góry