reklama

Kącik małego smakosza

reklama
Z grzybami to ja też z tego co wiem to powyżej 3 roku życia powinno się zaczekać, kapusty kiszonej jeszcze nie podawałam ale chyba przy najbliższej okazji spróbujemy. No a Łukasz lubi kukurydzę hehe:-)
 
czytałam artykuł że grzybów nie powinno się podawać do 14 roku życiu. Dopiero wtedy wątroba ma szanse przeżyć po zjedzeniu jakiegoś trującego grzyba. Wczesniej to już raczej tranplantacja wątroby. Ja napewno nie mam zamiaru dać wcześniej. Wyjątek stanowią pieczarki. Bodajze są nawet w słoiczku chyba po 8 miesiącu. Moja jadła ten słiczek ale szału nie było.
 
Moja mama zrobila ostatnio zalewajke na grzybach i Pawel zjadl nawet sporo. Mama potem rozmawiala ze swoja przyjaciolka, ktora sie za glowe zlapala, jak to uslyszala, bo grzyby sa zakazane -wedlug niej-do 7 roku zycia. Na szczescie Pawlowi nic nie bylo.
 
dawaliscie juz dzieciom kapuste?tzn surowke z kapusty bo ja to sie strasznie boje jakos dac a chce zrobic jutro do obiadu i niewiem czy mu nie zaszkodzi?

ja dawałam i nic się nie działo, dałam dwie małe łyżeczki pokrojonej, marchewkę i jabłuszko - zjadła troszkę, ale jak ja wcinam samą bez dodatków to też próbowała i nic jej nie było.
Kapustę kiszoną można podawać po roczku.
i to jest BOMBA witaminowa, gdyż zawiera dużo kwasu askorbinowego
http://www.osesek.pl/ksiazka-kuchar...aminowa-z-kapusta-kiszona-po-12-miesiacu.html
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry