reklama

Karmię sztucznie - wprowadzam kaszki/kleiki Pomocy jak????

Temat na forum 'Żywienie' rozpoczęty przez Zabka77, 16 Sierpień 2007.

  1. Zabka77

    Zabka77 Fanka BB :)

    Doświadczone mamy. Karmię sztucznie od 4 miesiaca. W piątym zamierzam wproadzic kaszki i kleiki oraz zupkę. Pytanie mam takie: Czy kaszki tez mam wprowadzać ostrożnie po łyżeczce, stopniowo zwiększajac? I jeszcze sprawa taka, ze piszą, ze posiłak sztucznie karmionego malca w 5 miesiacu ma wygladac tak:
    4 razy mleko z dodoatkiem kaszek kleików i zupka soczki itp. Czyli 5 posiłków. Czy ja mam podawać 4 x kaszkę?????? Na opakowaniu na kaszce pisze, ze dzidzia 5-cio miesięczna ma rz dostawać kasze. To jak to mam być? Ponadto 5 posiłków na dzień? Jak mam zrezygnować z jednego (obecnie jest 6) skoro malec ma apetyt i może chcieć 6 posiłków?
    Napiszcie jak Wy sobie z tym poradziłyście? Ile razy tak kaszka?
     
  2. mb261

    mb261 Początkująca w BB

    Ja małego dość długo karmię mlekiem sztucznym i dlatego kaszkę wprowadziłam jak miał prawie 4 miesiące. Używamy mleka NAN Activ i pierwsza kaszka była z Nestle kukurydziano-ryżowa. Nie stosuję jej zgodnie z instrukcją tylko dodaje do kilku posiłków dziennie. np na mleko 120 ml dodaję 2 lub 1 miarkę od mleka.Jest rzadkie mleczko i bez problemu je pije. Deserki zaczęłam od jabłka. Mały je kaszki dopiero 3 tygodnie ale dobrze je toleruje. Pozdrawiam
     
  3. reklama
  4. ilona172

    ilona172 Mama Alanka

    Mleko możesz podawać z dodatkiem kleiku ryżowego (takie gotowe już chyba są od tego wieku i są oznaczone symbolem R-kleik ryżowy). Będzie wtedy ono bardziej sycące i twój maluch pewnie nie będzie się już tak często domagał mleka. A jeżeli chodzi o typową kaszkę to radzę podawać stopniowo, żeby dziecko mogło się przyzwyczaić do nowego posiłku. Można ją podawać na początku na wieczór, żeby dziecko lepiej najadło się na noc i w nocy nie domagało się jedzenia. Co do zupek to na początek możesz dać samą marchewkę i jak zostanie zaakceptowana, zacznij podawać zupkę jarzynową. Dobre są dania w słoiczkach, przynajmniej na początek, bo mamy wtedy pewność, ze posiłek zawiera to co dziecko potrzebuje. Wszelkie nowości trzeba podawać stopniowo i obserwować, czy nie ma objawów alergii itp.
     
  5. 1985Magda

    1985Magda Nadinka moja kruszynka

    Nadinka jest alergikiem i gdy zapytałam pediatry jakie kaszki mam wprowadzić to powiedziała, że najlepiej nie wprowadzać żadnych kaszek skoro mała jest na cycku, bo jest jej to nie potrzebne. Co wy o tym myślicie??
     
  6. elahar

    elahar mama Madzi

    Moja Madzia też jest alergikiem ale niestety karmię ją i piersią i butelką. Mi lekarka powiedziała, że po skończeniu 4 i pół miesiąca można podawać kleiki i jabłuszko i stopniowo rozszerzać dietę. Ale gdybym karmiła tylko piersią to zalecała dokarmianie dopiero pod koniec szóstego miesiąca.
     
  7. tika

    tika Mamy styczniowe 2007 Mama Mateuszka

    Nasza pediatra powiedziała, że kaszek ryżowych (o inne nie pytałam :sorry2:) nie trzeba w ogóle podawać jeśli dzidzia nie jest głodna po mleku, jeśli ładnie przybiera na wadze i nie ma zbyt luźnych kupek, gdyż nie mają one żadnych walorów odżywczych:tak:.
     
  8. pysia25

    pysia25 Mama Natalii i Mateuszka

    Chyba macie rację, moja natka i tak za kaszką nie przepadam, a z tego, co wiem, to mamy podaja kaszki, żeby dzieciątko całą noc przespało, bo kaszka jest sycąca. Poza tym, to też jakiś sposób przygotowywania żołądka na nowe pokarmy.
     

Poleć forum