reklama

Karmienie noworodka!

Temat na forum 'Żywienie' rozpoczęty przez Różyczka75, 22 Styczeń 2009.

  1. Różyczka75

    Różyczka75 z ogrodu...

    Za m-c bede mamą debiutującą:-) i proszę o poradę już mamusie ,które maja za sobą opieke nad noworodkiem lub obecnie spełniaja sie w roli mamuś.
    Czy któraś z Was mogłaby mi odpowiedziec na pare pytań, bo mam ich mnóstwo jesli chodzi o karmienie takiego maluszka i martwię się jak to będzie w moim przypadku. Czy mleko, które np będe musiała odciągać (o ile tak będzie oczywiście )czy mozna je przechowywać np w lodówce czy zamrażarce? Czy po wyciagnieciu takiego mleka do jakiej temperatury mam je podgrzać, czy konieczny będzie podgrzewacz do tego? Czy jesli np dziecko bedzie płakało skąd bede wiedziała ze np mam mleko zbyt rzadkie i czy moge go dokarmić mlekiem poczatkowym np z Humany? Czy mozna karmić malucha jednocześnie mlekiem w proszku i moim z piersi? Wiem ,że mnóstwo tych pytań może mi sie rozwiązać w trakcie kiedy maluszek juz bedzie na swiecie i wiem, że to są indywidualne przypadki z takim karmieniem, ale prosze o przybliżenie mi chociaż tego problemu! Dziekuje z góry za odpowiedź;-)
     
  2. welonka12

    welonka12 maj 02 :)) wrzesień 08

    różyczka -naprawdę dużo pytań:-):-) jak będziesz karmić piersia i będzie wszystko ok to po co modyfikowane? mleko swoje odciągnięte możesz przechowywać w lodówce jak i w zamrażarce sa odpowiednie do tego pojemniczki :-):-) podgrzewacz polecam przydatna rzecz :-):-) niemartw sie wszystkiego z czasem sie nauczysz i nie będziesz juz taka zestresowana :-D:-D:-D Także powodzenia i niemartwsie dasz se ze wszystkim radę :-D:-D
     
  3. reklama
  4. kbetina

    kbetina Fanka BB :)

    podgrzewacz względnie potrzebny, ja dałam rade bez podgrzewacza, gotowałam wodę w czajniku elektrycznym, nalewałam do kubka i wkładałam butelkę, pomieszałam parę razy łyżeczką i mleczko było już cieplutkie i gotowe do podania ;-)

    szkoda kasy na podgrzewacz jak i sterylizator, to moje zdanie

    laktatora ręcznego z aventu też nie polecam, po krótkim czasie użytkowania, butelki przeciekają przy wieczku, a sam laktator jest wymagający podczas czyszczenia, co trzeba robić po każdym użyciu
     
  5. Sandra87

    Sandra87 Zaangażowana w BB

    Jestem świerza mamą i tez uważam, że podgrzeacz to zbędna rzecz:)
    Odnośnie karmienia to ja karmię i piersia i butlą- wtedy gdy maly jest glodny. Czasami zjada po kazdym karmieniu z cycka dodatkowo 60-90ml modyfikowanego obecnie Enfamilu, a czasami tylko 2 razy w ciągu dnia. Odciągam równiez swoje mleko i przechowuje je zazwyczaj w lodowce do 12 h nie dłużej, ale tylko wtdy gdy np. musze gdzies wyjsc, albo skusilam się na jakis przysmak , ktorego nie powinnam jesc przy karminiu piersia.Różyczka75 naprawdę nie masz co się na zapas martwić :) Będzie dobrze!! Poowdzenia..
     
  6. kaatia

    kaatia Gość

    Przede wszystkim nastaw się na karmienie piersią i na początku jest o tyle trudno, że maluch albo wisi na cycku non stop bardzo długo, albo trzeba go co chwile przystawiać, ale to wszystko po to by źródełko wiedziało ile mleka produkować:) i nie ma co się denerwować nawet jak dziecko ssie, a nie słychać że łyka czyli wydaje nam się, że nie ma sensu by wisiało na cycku, ale natura tak wymyśliła i tak ma być:) Powoli wszystko się normuje i dziecko się najada i idzie spać. Bywa też tak, że nagle jest nadprodukcja mleka, a to też nic złego tylko trzeba pilnować, by nie robiły się zastoje w piersiach. Ja jak miałam pełno to Małej podstawiałam by trochę zjadła, albo (ale to chyba ze dwa razy) odciągnęłam.
    I jeszcze polecam Ci zakup maści bepanthen i smarowanie brodawek w sumie od początku, bo pierwsze dni bywają dość bolesne, a ta maść jest bezpieczna dla malucha no i pomaga.

    Moja Niunia ma prawie 3 miesiące i jest tylko na piersi i polecam gorąco, zawsze masz ciepłe mleczko i zawsze świerze:)
    Powodzenia.
     
  7. aniam141

    aniam141 Wrześniowe mamy 2008

    Jak potem wchodzi inne jedzobko podgrzewacz to bardzo przydatna rzecz i wcale nie żal mi na niego kasy . Gotowanie i podgrzewanie w czymś bez sensu szkoda czasu .

    Mleko możesz przechowywać
    Nie słyszałam o czymś takiem jak za rzadkie mleko.
     
  8. Sandra87

    Sandra87 Zaangażowana w BB

    kaatia ja tez bardzo chcialabym karmic tylko piersia, ale niestey moj synek jak bylismy w szpiatlu przez dwie doby w ogole nie chcial ssac, pozniej pielegniarki daly mu bebiko i dopiero jak przyjechalismy do domu to dawalam mu piers i zaczal jesc. Teraz tez czesciej go przystwiam i rzeczywiscie zdarza sie dzien, ze w ogole nie podaje butli, ale niestety zazwyczaj z dwa razy dostanie i mozliwe, ze gdybym czescie i zawsze siedziala z nim ile by chcial jesc to moze ta butla nie bylaby potrzebna. W każdym razem zgodze sie z tobą, zeby Różyczka75 nastawiła sie przede wszystkim na karmienie piersią. Ja bylam tak nastawiona i nawet butli w domu nie mialam , ale niestety nie wyszlo tak jakbym w zupelnosci chciala.
     
  9. kaatia

    kaatia Gość

    sandra, gdybym musiała też bym dała butle to jasne! i super, że butle dajesz czasem a nie odwrotnie:):):) a różyczka jeszcze nie zaczęła więc jak doczyta czego może się spodziewać tym łatwiej jej będzie i mniej niespodzianek-stresówek ją spotka. Moja w pierwszej dobie odespała poród,a potem jak się przyssała to uwierzcie, że ja nie mogłam iśc siusiu, bo był ryk. Nawet jak zmieniałam strony (bo karmiłam ją na leżąco) to był płacz, że zabieram cyca, i tak 22 godziny memłała mi pierś, bolały mnie już gnaty, ale potem najadała się i szła spać, a ja mogłam wreszcie wziąć porządny prysznic:)
    Miło wspominam tamten okres, bo teraz tylko się nażre i ma mnie w nosie;)
     
  10. reklama
  11. brown.kate

    brown.kate Mama Misi i Kici

    Oj, u mnie bylo identycznie. Mala wisiala na cycu 20 godzin na dobe albo i wiecej przez pierwsze 6 tygodni...Czasem jeszcze sie troszke wkurzala ze za malo jej leci...:-(. Ale pomalutku przybierala na wadze wiec sie nie poddawalam. Teraz cyca juz bardzo krociutko i szybko, liczba i czas karmien calkowicie sie zmienil,bo przeciez swiat jest taki ciekawy:-):-):-). Jesli chcesz karmic piersia to przygotuj sie ze na poczatku moze byc dosc trudno, ale WARTO!:-D:-D:-D
    Ja jestem przeciwna dodatkowemu dawaniu butli jak karmisz piersia. Oczywiscie czasem moga byc wyjatki jak np Sandra87, kiedy mozna pogodzic butle i cyca. Ale szczegolnie na poczatku powoduje to najczesciej koniec karmiena piersia. Dziecko nie cyca piersi bo po butli nie jest juz glodne, wiec piers mniej produkuje mleczka, wiec dziecko potrzebuje wiecej butli i koniec Cycu idzie w odstawke...
     
    Ostatnia edycja: 23 Styczeń 2009
  12. Artisti

    Artisti grudniowa mama 2008

    Ja karmię piersią i butlą - ale mój przypadek jest inny, przez to , że mała wisiała ciągle na cycu a ja się stresowałam jej płaczem pokarmu ubywało i ubywało, a mała się darła w niebogłosy - nawet nie chciałą ssać piersi, nerwowo je gryzła i wypluwała, za namową koleżanki po 2 tygodniach płaczu dziecka - do tej pory mam wyrzuty, że tak długo przetrzymałam poleciałam do apteki kupić enfamil - i problem się skończył mała jest zadowolona i pogodna - tylko staram się dawać zawsze pierś - ew. jak niedoje to butlę ale więcej jest piersi niż butli.
    Ale u Ciebie może być inaczej jeżeli mała chętnie wisi na cyckach -
    bo moja chętnie nie wisiała tylko je gryzła i wypluwała :*(

    Karm jak najdłużej piersią i tylko piersią jak możesz :)
     

Poleć forum