• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Karmienie piersia

oj nie wiem, czy po samym smoku by zasnłęła bo zawsze ja przed spankiem karmiłam. Ale jakby chciała tylko possac to by wody z glukozą nie piła:-(
oj znam ten bol, moj maly tak robi od dwoch tygodniu i moge ci po tych 2 tyg powiedziec tylko, że jak bieze smoka, a nie chce cyca tzn że nie jest glodny!!! w tej chwili, co nie znaczy ze za 15 min mozesz sprobowac ponownie :-p, a jak zasnie to czekam az sie obudzi i zje ze samakiem, A robi mi to tez wlasnie czesto po kapieli. No i laktator nie oddaje tego ile masz wlasciwie pokarmu, zwlaszcza jak go nie regularnie stosujesz.
 
reklama
aha a co do karmienia buteleczką. To ja ją czasem karmie na noc ale rzadko. Zwykle wtedy gdy odciągnęłam dzień wcześciej bo mi ciekło a ona nie zjadła. Takie mleczko nie może za długo stać w lodówce więc jej podaje w butelce :)) bo szkoda wylewać. Przecież i tak kiedyś będziesz chciała wyjść gdzieś bez dziecka to wtedy i tak podasz butelką, a wode też pije z butelki. U nas mała od początku dostawała czasem butle i nic nie zaszkodziło :))
 
Eddi a w jakim celu chcesz ja budzic? Przeciez mala wie najlepiej kiedy jest glodna i nie omieszka Cie wtedy obudzic! To nie noworodek zeby karmic ja co chwile ;-)
 
ja to staram sie młodego trochę stopować tak żeby jadł co 2,5-3 godziny, bo on to by najchętniej co pól godzinki sobie popijal ale nie jadl większej ilości na raz niż parę łyków. Lepiej mi śpi i generalnie jest w lepszym humorku jak pożadnie zje co kilka godzin niż tak lize jak cukierek przez papierek.
Ale wiadomo nie zawsze się udaj, bo przeciez nie będę go głodzić.
Ale w nocy przesypia bez jedzenia 8 godzin
 
a czy mała ci dobrze przybiera na wadze?? Jeśli tak to odpuść sobie to karmienie, nie zagłodzisz jej bo jak będzie chciała to się upomni. i co ile ona ci je?? maja ostatni raz jadła o 18.00 i nie zamierzam jej w ogóle budzić. Pewnie sama się obudzi ok23.
widzisz że nie jesteś sama:)) ja i dziunka miałyśmy podobnie do ciebie :))
Co do wagi to jestem zaniepokojona, bo w tamtym tyg miała 4.900 a ma prawie 3 miesiące. Urodziła się mając 3.300 i zastanawiam się czy nie przybiera za mało, dlatego też tak się denerwuje, że wieczorem nie chce jeśc. W środę idę na szczepienie to znowu się zważymy, aż się boję!!!!!

 
ja to staram sie młodego trochę stopować tak żeby jadł co 2,5-3 godziny, bo on to by najchętniej co pól godzinki sobie popijal ale nie jadl większej ilości na raz niż parę łyków. Lepiej mi śpi i generalnie jest w lepszym humorku jak pożadnie zje co kilka godzin niż tak lize jak cukierek przez papierek.
Ale wiadomo nie zawsze się udaj, bo przeciez nie będę go głodzić.
Ale w nocy przesypia bez jedzenia 8 godzin
ale fajnie 8 godz:zawstydzona/y:
 
reklama
kurcze ale załamka. przystawiam ją jak widze, że ma chętkę, ale nie rzadziej niż co 3,5h. Do lekarza ide w środę, więc się dopytam. Od jutra zaczynam ja przystawiac co 2,5-3 h i zobaczę czy będzie chciała częściej jeśc. Dodam, że nie jest płaczliwa i jest pogodna czyli chyba nie chodzi głodna:-(
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry