E
etna36
Gość
ja to bym nie dała rady sciagnac pokarmu na dwa dnija mam straszna zalamke bo za tydzien musze isc wyciac woreczek i przez ok dwa dni nie bede mogla karmic Helenka jest tylko na piersi 2-3 razy dalismy jej butelke z odciagnietym pokarmem i nawet pila nie wiem jak to bedzie ale strasznie sie denerwuje
i nie wiem ile mam odciagnac tego pokarmu na dwa dni ?


musialabym podac mleczko w proszku, pije herbatki, ale starcza tylko dla Pawełka a jak odciagam to przez caly dzien i w nocy i uda sie na jedno karmienie, wczoraj tak sciagnelam lacznie 120ml i jeszcze mnie cycki bola od tego odciagania
tez mialam takie dwa dni, mały ryczał w niebogłosy, ale trzymalam go przy cycu i pilam herbatki, karmi i wino i jakos po 1 w nocy sie najadl straszne to bylo, ale juz drugi raz tego nie przetrzymam i wcale sie ci nie dziwie ze podalas mleko w proszkuTo ja dzisiaj poległamDokarmiłam Małego.. Wyssał mi jedną pierś, przy drugiej zaczął się kręcić i wiercić, nie przełykał, pewnie nieleciało.. Stwierdziłam, że zrobię mleczka i sprawdzimy. I wypił 90ml. Szok. Źle mi z tym
ALe najważniejsze żeby dziecko nie było głodne w końcu.



