reklama

Karmienie piersią

reklama
tak na dobra sprawę ,to WSZYSTKO może uczulać:(,dlatego u mnie herbatki szybko powędrowały na półkę(może ktoś chce,hehe;)),a daję wodę z odrobiną glukozy,żeby przyjemniej się piło:)
 
Ostatnia edycja:
No to Justynka nie dostanie nic oprócz Gerbera. A jak lekarka zawyrokuje to chyba przejdziemy na czystą wodę.... Bo starsze dzieci nie przełkną Nutramigenu ani Enfamilu za zadne skarby! Chyba ze były na tym chowane od początku i są przyzwyczajone.
 
nie zgadzam się dobranocka.
mojej znajomej dziecko przeszło na bebilon pepti ok. pierwszych urodzin. (bo to nie enfamil tylko bebilon pepti)
mój też na początku pił normalne mleko.
zresztą często skaza jest diagnozowana później i jakoś dzieci przechodzą na inne mleko, przecież nie umierają z głodu.
a Ty się nie stresuj, to nie musi być to,nie martw się na zapas! przytulam :-)
 
U mnie maluch przeszedł na Nutramigen po 2 miesiącach picia mleczka z piersi i nie było żadnego problemu. Miał trochę dziwną minę, ale pił :) Widać dzieciom to pasuje.
 
no w sumie... chociaż może woda nie ;-)

Z tą wodą wbrew pozorom też bywa różnie. Wiadomo, że mineralna nie uczuli, ale przegotowana kranówka- może. Moje starszę dziecię miało problemy skórne po przeprowadzce do innego miasta. Dodam, że tylko ją kąpałam w kranówce. Musiało tam być dodawane coś co ją uczulało. Nie wyobrażam sobie co by było gdyby piła tę wodę.
 
faktycznie, czasem nawet nie na alergików, ale wrażliwych żołądkowo zmiana wody źle wpływa.
kurcze, może przejść na butelkową? sama już nie wiem, mąż powie, że oszalałam.
 
reklama
nie zgadzam się dobranocka.
mojej znajomej dziecko przeszło na bebilon pepti ok. pierwszych urodzin. (bo to nie enfamil tylko bebilon pepti)
mój też na początku pił normalne mleko.
zresztą często skaza jest diagnozowana później i jakoś dzieci przechodzą na inne mleko, przecież nie umierają z głodu.
a Ty się nie stresuj, to nie musi być to,nie martw się na zapas! przytulam :-)

No to fajnie ze się nie zgadzasz :-) Dla mnie te Twoje niezgadzanie się to wielka ulga! Ja tylko mówię co słyszałam z wielu źródeł. I to co powiedziała lekarka mojej siostrze jak ta przyszła ze swoją niedożywioną pchełką Maleńką...
Dziękuję Natolinko - odwzajemniam uściski! Widzę że powiedziałyście mi tu to samo co pani doktor w gabinecie - zeby nie martwić się na zapas i nawilżać powietrze, bo Mała ma bardzo delikatną skórkę. Kamień z serca! A Wy wspólnie to dyplom z medycyny macie u mnie :)))))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry