reklama

Karmienie piersią

ja podobnie jak sivle i onesmile :tak: raczej nie karmiłam w miejscach publicznych, poprostu dla mnie samej byłoby to krępujące, chociaż gdybym nie miała wyjścia to bym dała rade ;-) Ale generalnie nie rozumiem jak to komuś może przeszkadzać, przecież kobieta karmiąc dziecko nie wywala cycka po to żeby ktoś go oglądał, podziwiał albo żeby kogos oburzać, normalnie jakaś paranoja z tym jest :eek:
 
reklama
widziałam i zgadzam się, że to naturlane i piękne karmić piersią i cieszę się, że było mi to dane, ale nigdy przenigdy nie karmiłam publicznie i nigdy bym tego nie robiła dla mnie to było zbyt osobiste. I wolałam robić to w domu i jedynie przy mężu, mamie i przyjaciółce(która i przy mnie karmiła) a tak to mnie strasznie krępowało i niewiem czemu?? I zawsze jak ktos u nas był to wychodziłam do pokoju obok, żeby nikogo nie wporwadzać w zakłopotanie ...\

edit: ale z ta obraza religi?? no żesz przecież kurde każda kobieta niezależnie od religi jeśli tylko ma pokarm to przecież karmi piersią
 
A ja miałam kilka takich sytuacji-może ze 3 czy 4-i karmiłam ostatnio w aptece kolejka że ho ho,oczywiście nikt cie nie przepuści,usiadlam na krzesełko co by nie stac z małym na rękach a on nagle wywąchał mleczko i zaczęly się śpiewy i marudy więc nakarmiłam:-)
 
renata, a nie gapili się na ciebie albo min nie robili ? bo ja kiedyś widziałam jak dziewczyna karmiła w centrum handlowym to ludzie prawie ją wzrokiem zabijali, no masakra jakaś :/
 
Roxannka ku mojemu zdziwieniu wzbudziliśmy podziw wśród pań stojących w kolejce typu-och jak ma dziecko dobrze,och najzdrowsze mleczko,ach jak sobie stęka,jaki zadowolony:-D może dlatego że staly same panie,dziewczyna w ciąży i mama z dzieckiem:sorry2:
 
Ja tam nic przeciwko karmienia piersią w miejscach publicznych nie mam. Niestety nasz kraj nie jest jeszcze dostosowany do takiego typu rzeczy, jakiś kącików dla matek. Bardzo małego tego. Może kiedyś się to zmieni.
Ja jak karmiłam małego to jednak robiłam to w atmosferze intymnej. Po prostu ja jestem z tych co to się krępują :)
Tak w ogóle to ostatnio widziałam prześliczny kącik do przewinięcia, nakarmienia maluszka u nas w Krakowie w jednym z centrum handlowym ( Realu), w łazience przewijak, krzesełko do karmienia, podgrzewacz do butelek albo słoiczków. Czysto, schludnie aż miło było tam iść przewinąć dziecko :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry