Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Agacio u nas dziś to samo obiadek mojej roboty(marchew,ziemniak,pietruszka,pierś z kurczaka,łyżka masła i trochę kaszki manny-gluten) i mała dokładnie to samo trzymała tyle w buzi że szok aż w końcu się poryczała i tle karmienia
kamciu - a propos mrożenia czegokolwiek tak jest, że ponownie się tego nie robi, ale czytałam, żeby nie mrozić zupek z dodatkiem mięska, bo niby szybciej mogą się psuć... ale wg mnie to dziwne, skoro wszystko jest zagotowane a później zamrożone na kilka dni...
paula - pisałaś o tych kaszkach, ja mam smakową owocową z nestle i jest cukier :/ na razie nie daję
Pola dzis pogardzila pyszna zupka Gerberowa z kurczaczkiem, jarzynkam i kasza - dodalam przetarte zoltko (bo powinna juz pol zoltka co 2 dzien dostawac..), dolalam kapke oliwy z oliwek - i DOOOOOOPa :/
Ehh....
Paulina a moze to ząbki? Ona juz ma? A moze po prostu przejadly jej sie te kaszki, ja Igorowi zrobilam tydz przerwy w kaszkach i teraz wcina jak szalony.
agacio ja sie przyznaje bez bicia ze nie codziennie daje Igorowi miesko.
Pierwsze slysze takie cus.. :-( jak miesko to zoltko niet ? Hmmmm...
W kazdym razie Polka nie chce jesc za wiele... niczego, wiec....
Agacio gdzie tam miesko codziennie.... Moja raptem 3 razy probowala..
moja mięska jeszcze wcale nie próbowała. Dziś dostała znowu dynię z ziemniakiem i dodałam do tego 1/2 żółtka wg zaleceń i na dwie raty zjadła ze 4 łyżeczki (super, bo całą porcję żółtka).
Nie słyszałam, żeby jak jest mięsko, to żółtka nie dokładać