reklama

Karmienie

reklama
U nas na odwrót, kalafior, brokuła i inne tego typu nie wchodzą w grę, musi być marchewkowo i jabłkowo. A najlepsze są owoce - suszona śliwka z jabłkiem i morela :sorry2:

Za to znalazłam sposób na kaszki :-) Kupiłam eksperymentalnie kaszkę w słoiczku z bananami Bobovity i bingo! Bardzo smakuje, nieco mniej wchodzą te słoiczkowe Gerbera (z czekoladą) ale też popycha :-) Kryzys kaszkowy zażegnany.

Poza tym banana Purchawk je z garści. Skrobany i mielony nie, wyrwany mamie z ręki pycha :-D
 
P1070382.jpg Buła.
 
Czarna nie mam pojęcia, więc Tobie nie pomogę, przykro mi.
Hope ja przez cała ciąze wcinałam tą kaszke ze słoiczka, którą Jagodzia jadła i uwielbiam ją:-D Jaśkowi tez posmakowała.
Matusia rozkoszna z bułą Majusia:)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry