Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Paula, ja daję Julkowi kaszki z Bobovity właśnie, ale nie codziennie tylko raz na kilka dni. Myślę, że w takich ilościach ten cukier nie szkodzi. Nie jesteśmy w stanie ochronić dzieci przed wszystkimi niezdrowościami
dziewczyny jak to jest z tym żółtkiem czy tez już mogę podawać jak karmie cycusiem?
i jeszcze jedno jak sa te schematy żywienia i podany jest wiek np 7-9 miesięcy to ma to być skończone 7 miesięcy, czy już powinnam sie stosować do tego wieku bo juz nie wiem?
Alex - koniec 6 miesiąca zaczyna 7, więc weszliście w 7 miesiąc. Powinnaś podawać 1/2 żółtka co drugi dzień.
Jestem powoli podłamana Zośką. Nic nie chce jeść, tzn. z nowości
w ogóle buzi nie chce otwierać i już! M głupa już z siebie robi, zeby ją rozśmieszyć, cobym mogła jej wetknąć łyżeczkę, albo chociaż palec z jedzonkiem, ale małpucha nauczyła się chichrać z zamkniętą buzią i najlepsze jest to, że jak jej nie karmimy, to śmiej esię normalnie!
Alex - tak, przy karmieniu piersia tez zalecane jest wprowadzenie polowy zoltka co 2 dzien
7 miesiac to ten po skonczonym 6 - juz u Was leci 7, trzeba sie stosowac jak pisza w siodmym
dzięki!
Lepi u nas z karmieniem jest podobnie dwie pierwsze łyżeczki otwiera buźke a nastepne nie i też sie wyglupiam, spiewam i rozśmieszam zeby tylko otworzyl buxkę a wtedy ja szybciutko wkładam mu łyżeczkę ale ostatnio tez się zcwanił i tez nie chce sie śmiać z otwartą mordką!
Lepi jak jak pisałam my na MM i już 2 miesiąc borykamy się z wprowadzaniem nowych pokarmów i jest koszmar Zosia otwiera buzię w przeciwieństwie do Twojej Zosi ale...trzyma tyle w buzi jedzenie że nie ma szans dać kolejnej łyżki i ani nie wypluje ani nie połknie i czekam....czekam...aż coś z tym zrobi żeby kolejną wcisnąć i czasem mija pół godziny a ona może zje parę łyżek obiadku koszmar.....kaszek też nie tyka