reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Karmienie

Polcia Fasolcia za to zjadla' dzisiaj barrdzo ladnie kaszki troche z banankiem i jablkiem :)
Bylo łyku łyku zam9iast wypluwania i wypychania jezykiem :p
 
reklama
u nas nie lepiej, mała byłaby szczęśliwa, gdyby matka dawała jej tylko cycusia:sorry:. Jedzenie zupek kiepsko jej idzie - mały słoiczek mamy na dwa dni, je na dwie raty w ciągu dnia, a i tak czasem część idzie do zlewu...
I nawet nie powiem, że jej nie smakuje, bo nie wypluwa nic, ale dzióba nie chce otwierać:wściekła/y:, jak sposobem jej coś wcisnę to połyka bez problemu. Ale tylko gotowce, bo sa super papkowate.

Zalecenie pani doktor było: 3x w tyg. mięsko, 2x ryby i 2x żółtko
i jak tu to realizować z takim małym uparciuchem??

A ja się dzis zważyłam (wiem, nie ten wątek) i się przeraziłam:shocked2:
poniżej 50kg - mała wszystkie soki ze mnie wysysa, więc jak tylko katar jej minie, wprowadzam mm i bedzie mieszane karmienie.
 
Lepi to i tak ładnie jej idzie bo u mnie to Igor mały słoiczek potrafi dwa dni jeść i jeszcze nie dojeść..dobrze,że psa mamy to się nie marnuje chociaż :tak: chcesz trochę moich kilogramów???

brawa dla Polusi !!
 
A u nas dzisiaj Oliwierem mial apetyt na wszystko co mu podałam, rano kaszkę manną z banankiem wsunął, potem popołudniu własnej roboty zupkę i pod wieczór deserek własne gruszki!!
 
5,5 letniego??!!!:szok:
Wlasnie dzis na glos myslalam do ojca Poli - ze ona do szkoly nie pojdzie.. nie... bo bedziemy sie cyckowac! to jak? ne da se..

Lepi - u nas oabiadki tez i 2 dni w lodowce i w zlewie na koniec.. :/ ...mniej niz 50? WOW!
 
Jolek - 2 kg możesz podrzucić, pod warunkiem, że wejdą tylko wyznaczone przeze mnie miejsca:-D,
maju - to już nie jest "wow", uwierz mi, rozciągnięty, sflaczały brzuch na dwóch patykach wcale nie wygląda apetycznie:sorry:
 
reklama
Do góry