reklama

Karmienie

Dziewczyny czy ktoras ma tak ze przy wieczornym karmieniu dziecko odrywa się od piersi i płacze u mnie kąpiel bez płaczu przebieranie też a karmienie to koszmar co mam robić ?
 
reklama
u nas przy wieczornym to raczej nie ale ostatnio zdarzyło się kilka razy że przy karmieniu w ciągu dnia Misia na początku nie chce łapać piersi tylko strasznie płacze (z sutkiem w buzi) i też nie wiem o co chodzi???
 
własnie mialam wam to samo co zaza napisac. Podniescie dzieciaki do odbicia, u mnie to czasem trwa 5 minut zanim sie odbije ale działa za każdym razem.:tak::tak::tak:
 
Mnie w tej kwestii bardzo pomógł filmik o płaczu niemowląt, który wrzuciła Esperanza:tak:. Czasem podczas jednego karmienia muszę go odbić kilka razy:tak:

Czasem płacze mi też przy piersi ze zmęczenia;-)
 
Kasia.natka jeśli płacze przed jedzeniem, to nie dlatego że jest głodna?

Mój też ma takie momenty płaczu przy piersi w trakcie jedzenia. I u nas też pomaga odbijanie, a czasem to po prostu zmęczenie. Jednak nieraz powodem były gazy, a nawet głód (nie leciało za dużo mleka). Tak więc ja zawsze muszę prowadzić dochodzenie, o co cho tym razem....:sorry2:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry