Rysica
Mama Szymusia i Monisi :)
Monisia też tak ma, że płacze przy piersi czasem. Jak płacze na początku, to z rozdrażnienia głodem (skarży się, że tak długo czekała ;P), jak w trakcie wypluwa i kwęka to chce, żebym ją odbiła, a jak zaczyna rzadko przełykać (po 10 minutach już mie słabo i wolno mleko z piersi leci :-() to wtedy aż piszczy! znaczy skarży się, że nie leci. Niestety coraz częściej muszę butlą dokarmiać, bo mam coraz mniej pokarmu... i Monika się denerwuje, bo possie normalnie chwilkę, a potem prawie nic nie leci. Albo ona już się budzi a cycki się nie zdążyły napełnić i znów po 5 min krzyk, że nie leci... A od 16 do 19 to w ogóle najczęściej jest co chwila wiszenie przy cycku...
A w ogóle to lewego cycka nie lubi i zawsze się wścieka i na początku i jak już mniej leci...
A w ogóle to lewego cycka nie lubi i zawsze się wścieka i na początku i jak już mniej leci...
