reklama

Karmimy...

siwona, do dawaj mu coraz mniej tej herbatki albo glukozy do wody to szybko się przestawi
Przemka dopajałam wodą. A Milenka za nic w świecie nie chce butli i przy tych upałach muszą ją na dworze co pół godzinki przystawiać do piersi.
 
reklama
ja dopajam Marcela ale tylko jak jest niespokojny (rumianek) albo sie pręży (koperek)... tak żeby sie napiła bo gorąco to nie - od tego ma mojego cycorka:tak:
 
Postanowiłam dać dziecku witaminę C. W sumie to nie wiem ile tego połknęła, ale podejrzewam, ze prawie nic. Za to dostała ślinotoku i starała się jak najwięcej wypluć. A krzywiła się przy tym śmiesznie bardzo. Nawet mleczka nie chciała dopóki tych kwasów nie wypluła. Próbowałam rozcieńczać wodą i mlekiem ale to nic nie pomaga.
 
Jola też preferuje tylko cycusia... ale łyżeczką daję jej wit. D3 i cebion, a kroplomierzem debridat...
Acha, dzisiaj pierwszy raz dałam małej trochę wody z glikozą, bo małą strasznie niespokojna była po zjedzeniu, a piersi już nie chciała

 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry