reklama
  1. Uwierz, że jesteś ok. Masz prawo mieć gorszy dzień, masz prawo czuć się zmęczona i popełniać błędy. Najważniejsze, że masz prawo być z siebie dumna. Razem z Dove świętujemy Dzień Mamy Świętuj z nami. Konkursowo/

    Wybierz zabawkę, która uszczęśliwi twojego maluszka Konkurs/

    Zamknij powiadomienie

Kiedy się odklei???

Temat na forum 'Roczniaki i dwulatki' rozpoczęty przez nikita33, 7 Luty 2005.

  1. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Bardzo kocham swoje dziecko, naprawdę bardzo, ale nie mogę nic zrobić w domu, bo jak tylko się oddalę mój Filipciu pędzi na swoich czworakach za mną i zaraz wiesza mi się na nodze... szczególnie lubi to robić, jak stoję przy kuchni (w czasie gotowania to nie najlepszy pomysł) Oczywiście jeden powód to to, że chce zobaczyć, co się tam wyżej dzieje, ale drugi - musi być blisko mnie... czasem zdarza się, że zajmie się sam sobą na dłużej, ale to raczej nie często. Przeważnie pobawi się pięć minut i już się na mnie wspina. Wiem, że potrzebuje bliskości i jej mu nie odmawiam, ale ciekawa jestem, kiedy się troszeczkę usamodzielni? Oczywiście nie chodzi mi o to, żeby mnie wogóle nie potrzebował, bo lubię go przytulać, ale kiedy będzie umiał i chciał zająć się sam sobią troszkę dłużej niż pięć minut? Dodam, że Filip ma za chwilę kończy roczek.

    pozdrawiam wszystkie mamuśki
    nikita
     
  2. blaszako

    blaszako Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Nikitko - kiedy????????????? - nigdy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    A tak serio to będzie jeszcze gorzej, moja młoda ma w tej chwili dwa latka i w sumie ma zabawy którymi się zajmie ale najczęściej musze być w pobliżu. A jak sobie chce posiedziec przy kompie to niestety jest "mama cho" no i musze iść :)

    Dobrym rowiązaniem jest ząłożyć jakiś związek mam z maluszkami na osiedlu, mozecie sobie na zmianę wpakowąć dzieciaki na chatę i jedna lub dwie się nimi zajmują a reszta w tym czasi odpoczywa, idzie na zakupy, robi coś w domku.

    Jak moja Kąśka miała roczek to z nią na rękach gotowałam zupę :) bo i naczej chodziłabym głodna.

    Wiem że Cię nie pocieszyłam, ale odpoczniesz dopiero jak puścisz młodego do przedszkola. :)
     
  3. reklama
  4. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Blaszako, pewnie masz rację, a co do zupy, to ja też gotowałam z Filipem na ręku... do czasu, bo teraz trudno mi utrzymać w jednej ręce łyżkę, a w drugiej to moje słodkie 12 kilo :)
     
  5. blaszako

    blaszako Fanka BB :)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    ups, to maoja Kaska na bilansie dwulatka dwa tygodnie temu miała 12 kilo :)
    ale masz słonika :)
     
  6. nikita33

    nikita33 Fan(ka)

    Najlepsze odpowiedzi:
    0
    Bo Twoja Kasieńka to drobna kobietka, a mój Filip to prawdziwy facet (a swoją drogą ma to chyba po dziadku - nie gruby ale wysoki i dobrze zbudowany), bo my z mężem raczej nie należymy do potężnych.
    My też wybieramy się na bilans, roczniaka, kurczę, to już mam takie stare dziecko...

    A wiesz, jak mi smutmo z powodu pierwszych urodzinek... :( napisałam o tym w urodzinowym wątku Mani na Niemowlakach...

    ale za to od wczoraj Filip zaczyna stawiać pierwsze kroczki!

    pozdrowionka

    nikita
     

Poleć forum

  1. Ta strona wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności i efektywności publikowanych reklam.Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej.
    Zamknij powiadomienie