Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Dori u mnie juz prawie dwa tygodnie po porodzie i niestey faldka ( badzmy szczerzy tylko ja tak pieszczotliwie nazywam nie bojmy sie uzyc slowa falda przez duze F ) tez, niby powoli znika ..ale ja jestem cierpliwa..za to wskazowka na wadze spada wiec chyba jest ok..a z brzuszkiem to chyba jedynie cwiczenia zostaja.
Dziewczyny ja nawet FAŁDĄ nie mogę nazwać mojego... WIELKIEGO BANDZIOCHA... niestety jest na poziomie 3/4 miciąc ciąży - co prawda spłaszcza się jak leżę ale ile można leżeć, nawet jeżeli to poprawia nastrój.
Dziś podcza karmienia zaczęłam ćwiczyć - karmię na leżąco, więc unoszenie nogi - mam nadzieję że na uda pomoże.
No nareszcie u mnie falda ruszyla sie troche ...Kubek caly czas je, ja po piec razy odgrzewam sobie jedzenie bo z dzieckiem przy cycku nie mam nawet mozliwosci zjedzenia no i sa efekty ;D
Idzia zapycham sie biszkoptami ;D maczam je w jogurcie troche oszukuje zoladek a tak powaznie to wracam do nawyku jedzenie tylko do 18-19 a pozniej jak mnie juz glod mocno przycisnie jabluszko albo banan. Ciezko jest bo w ciazy zarlam co chcialam i ile chcialam buuuu - piekne czasy, dziewczyny korzystajcie ile wlezie, to juz finish wiec kilo w ta czy w tamta nie zrobi roznicy, bo po porodzie niestety gotowane miesko zero przypraw fujjj no ale coz dzidzia najwazniejsza. A JA CHCE PIZZE I COCA-COLE !!!
Ja w ciąży zajadałam się słodyczami (drożdżówki, batoniki, o czekoladzie nie wspomnę - źle się czułam jak nie zjadłam czegoś słodkiego) a po porodzie jak ręką odjął. Słodycze leżą na ławie i nawet mnie nie korci żeby spróbować. Oj żeby mi już tak zostało to kilogramki łatwiej by ze mnie schodziły. Jem tylko biszkopciki.
A ze slodyczami to tez odstawilam w bezbolesnie, w lodowce leza jajka i kroliczek czekoladowy, ktore sa dla mnie obojetne, co w ciazy raczej byloby cudem zeby sie uchowaly dluzej niz dzien