Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
U mnie waga już jest taka jak przed ciążą Gdyby nie kreseczka na brzuchu to chyba nikt by mi nie uwierzył, że dwa tygodnie temu rodziłam
Teraz czeka mnie akcja "futrowanie"
a+t+? wiesz, chyba bym wolała mieć dłuższy poród... Przez dwa tygodnie męczyli mojego synusia Codziennie antybiotyk 2 razy dziennie do wenflonu, raz dziennie przez godzinę kroplówka, dodatkowe badania, nakłucia... Okropność. Cudem uniknęliśmy wenflonu na główce. Od pobierania krwi ma na dłoniach wstrętne siniole i wygląda jakby był siny. Nacierpiało się biedactwo... Sama też straciłam dużo nerwów przez ten pobyt w szpitalu.
Naprawdę wolałabym sama pocierpieć dłużej byleby Michałek nie musiał tego wszystkiego przechodzić.
No ale stało się. W sumie trza patrzeć na dobre strony tego wszystkiego. Więc cieszę się, że ze mnie jest laska jak sprzed ciąży
a+t+? Misio miał infekcję. Teraz staramy się dowiedzieć gdzie ją podłapał. Podobno ode mnie... Zobaczymy... Ewach6, ano okropnie to wygląda. Misio miał na rączkach, a potem na nóżce. Przez ten wenflon wstrzykiwano mu antybiotyki... Co 3 dni się zmienia miejsce nakłucia, a nie zawsze da radę w rączkę czy nóżkę. I zostaje główka :/