Dziewczyny, w 7 tc ważyłam 63 kg, co i tak było trochę za dużo jak na mój wzrost (159 cm), w 12tc 61,3 kg, w 15tc 61,6 kg, w 18 tc 62,6 kg, w 19 tc 63,1 kg, z tym, że w 18 i 19 tyg ważyłam się u siebie a wcześniej u gina, a u gina zawsze mniej ważylam mimo że wizyty mam pod wieczór jak praktycznie powinnam ważyć więcej. W domu zawsze wychodziło mi więcej, nawet jak ważyłam się w te same dni co była wizyta u gina, ale w karcie ciązy mam wagę od gina i taką wagę przyjmuję

Lepiej wygląda

Ważę się zawsze rano, na golasa

Wg suwaczka moja dzidzia ma ok 200 gram, więc dopiero teraz zacznę tyć

Trochę się tego obawiam, bo z wagą walczyłam zawsze, poza tym boję się rozstępów choć i tak się już prawie pogodziłam, że mi wyjdą, skoro mam na reszcie ciała :/ Smaruję się codziennie po kilka razy, żeby jak mi wyjdą te paskudztwa nie mieć do siebie pretensji że nic nie robiłam.