• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Kilogramy i centymetry na +

reklama
Mamolka ja mam już 10 kg na plusie ale co gorsze ważę już 80 kg:/ Ale trudno - w końcu to ciąża. Po porodzie będzie czas na chudnięcie.


Ojj pewnie, że teraz nie ma co sobie tym wszystkim główki kłopotać - bo wszystkie kilogramy spadną przy odrobinie wysiłku po ciąży ( którego jest swoją drogą niemało po porodzie) ...

tylko mi jest po prostu ciężko i dlatego staram trzymać dietę ( oczywiście pozwalam sobie na "gorsze" pełne kcal dni ).

Właściwie ( moim zadaniem ) te kobietki, które były bardzo szczupłe przed ciążą powinny więcej przytyć by potem np. miesiąc po porodzie nie wyglądać jak chodzące szkieletory. A do tego zmęczenie i niewyspanie sprawi, że będą jeszcze gorzej wyglądać.

Myślę że 12-15 kg jest w sam raz :D Kobieta na bank tyle kg zgubi w przeciągu 1-3 miesięcy. Gwarantuję!

Także Wiolcia mamy jeszcze kilka kg w zapasie :)
 
Ja mam na razie 6 na plusie, ale pocieszam się, że moja Mama w pierwszej ciąży przytyła 20 kg i zrzuciła wszystko bez większego wysiłku w 3 miesiące! Chociaż Teściowa mi powiedziała w weekend, że jak tak na mnie patrzy, to gwarantuje mi minimum 16 kg (bo ja się zadeklarowałam, że powyżej 12 kg nie wyjdę ;)). Zobaczymy... Byle Męża nie przegonić, bo będzie miał ubaw ;)
 
Ja po pierwszym porodzie to zgubiłam kg w mgnieniu oka, zostały mi z 20kg wtedy na plusie, tylko 4 kg i dlatego teraz startuję z wyższej wagi, przez 2 lata nie mogła zgubić tych 4 kg, za chiny ludowe :/
 
Ja wogóle przez hormony szybko zaczęłam tyć i tez nie mogłam za nic schudnąć dopiero w styczniu przeszłam na dietę dobrana przez dietetyka i 5 kg straciłam w miesiąc bez większego wysiłku. Mój największy błąd to jedzenie rzadko więc jak przywykłam do mało a często to waga moment poszła w dół. Także po porodzie i karmieniu wracam na dietę Vitalii.
Pocieszam się dzisiejszym zdaniem z gazety, że w 3 trymestrze tyje się mniej niż w 2 więc mam nadzieję osiągnąć max 5 kg do końca listopada. Czas pokaże :))
 
reklama
wiolcia i tego się trzymajmy!:D
ja też czytałam, że w drugim trymestrze tyje się najwięcej (z Matim też tak miałam). Oczywiście od tej reguły zdarzają się wyjątki - mam nadzieję, że ja nim nie będę.

WESZŁAM NA WAGĘ!!! Po przyjeździe z Zakopca strasznie się tego obawiałam. W sumie mam na plusie od początku 7,5 kg. Przez ostatnie 4 tygodnie przytyłam 1,5kg. Nie jest aż tak tragicznie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry