reklama

"KINDERBAL"-naszych paździoszków

Kasia super te samochodziki sa.mlody ma 2 takie i nawet lubi si enimi bawic.a podejrzewam ze jeszcze troche i bedzie szal;-)a taka wywrotke to tez bym mu kupila.na sznurku bedzie ciagal jak moj brat jak byl maly:-Dtez mial taka podobna;-)
 
reklama
A my jak chyba większość z Was mamy upatrzony rowerek bo jak widzi rower Karolinki to aż się trzęsie :-D to ten zielony :tak:
ROWEREK UFO 4 kolory, kurier TANIO (29) (740249471) - Aukcje internetowe Allegro

Noi torta zamówimy bo wynalazłam polską cukiernie, a na urodzinach to będą tylko nasi znajomi niestety bo daleko dla rodziny:-(, no chyba że chrzestny przyjedzie z żoną bo coś przebąkiwali wcześniej, byłoby miło ale zobaczymy,
 
Kasia super te samochodziki sa.mlody ma 2 takie i nawet lubi si enimi bawic.a podejrzewam ze jeszcze troche i bedzie szal;-)a taka wywrotke to tez bym mu kupila.na sznurku bedzie ciagal jak moj brat jak byl maly:-Dtez mial taka podobna;-)

Też tak pomyślałam, że do sznurka w sam raz :happy: A już mają trochę takich klocków więc będzie trochę więcej (do rozrzucania po mieszkaniu ;-))

Małaulka moja Martyna też się trzęsła jak widziała rowery, to kupiliśmy jej teraz na dzień dziecka taki prawdziwy i siedziała na nim od tego czasu może 10 minut :no: Mam nadzieję, że u Was tak nie będzie i życzę miłego użytkowania.
 
My jeszcze nie mamy pomysłu ... tzn pomysły są, ale nic konkretnego....

Chyba zrobimy 2 imprezy..dla rodzinki: dziadkowie, świadkowie, a potem drugą imprezę dla znajomych z dziećmi (zapowiada się 6 dzieciaków poza Szymkiem, wszystkie od 4 miesięcy do 1 roku, w tym jedna dziewczynka 2-letnia).

Chyba też zaproszenia zrobię (lub zamówię), jakiś tort, do tego chyba projektor i puścimy zdjęcia Szymka, żeby w vtle sobie szły... z mojej ciąży i wszystkie z roczku... ale nie mam koncepcji co z tymi wszystkimi dzieciakami robić... jakie zabawyt im znaleźć, co ciekawego wymyśleć... potem oczywiście obowiązkowo impreza dla nas, jak dzieciaki pójdą spać :-)
 
Ja na dniach rozwalam oliwkowa skarbonke i bede polowac z tej kasy na jakas fajna zabawke Oraz chodze jeszcze i patrze za tymi kolczykami dla niuni :-) Aby pozniej powiedziec chrzestnej jakie ma kupic Zaproszenia juz kupilam :-)
 
Dorotka - a jest sens jej przebijać uszka?? może lepiej żeby sama zadecydowała jak będzie starsza?? nie zrobi sobie krzywdy?? zresztą nie znam się..Ja nie mam tego problemu, bo mam chłopaka ;-)
 
Aniaaa ja tez mysle o tej zebrze, chociaz powiem szczerze ze stoliczek jest bardziej przydatny, ma wiecej "mozliwosci" i teraz nie wiemy...chyba ze chrzestny kupi stoliczek a my zebre.
A co do przebijania uszkow, to nie jest za wczesnie, ja tez zosi przebijalam jak mala byla, przeciez jak bedzie starsza to nie bedzie musiala nosic ale zawsze bedzie mogla bo dziurki juz beda, a pozniej jak sa dziewczynki 5-letnie boja sie tego:tak: Zocha jak ma faze to nosi i chce, ale jak jej odwali to wyciaga i rzuca po katach, dlatego ma srebrne bo ciagle gubi:tak: Zlote leza sobie, bo i tak juz sa za male, dlatego Dorota zastanow sie czy oplaca sie kupic drogie kolczyki dla dziewczynki bo pochodzi w nich 4 lata i co dalej???MOja zocha za to nauczyla sie chodzic w lancuszku, juz 2 lata lazi i nie zdejmuje, nie gubi i chce go nosic, wiec moze lepiej w cos takiego zainwestowac.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry