• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Kłucie w pochwie w ciąży

Witam wszystkich , potrzebuje zaczerpnąć jakiejś informacji od dziewczyny która wie coś więcej na temat ciąży niż ja , jestem w swojej 1 ciąży w dodatku bliźniaczej , 21 tc od wczoraj mam kłucia jak by w pochwie , bynajmniej tak je odczuwam , dziś pojawiają się częściej niż wczoraj , trwają dosłownie sekundy i mijają na chwile , żadnych innych dolegliwości nie mam , czy to może być objaw rosnącej macicy ? Jakieś skurcze ? Szyjka na ostatniej wizycie tydzień temu była okej. Właściwie nie wiem czego mogę się spodziewać ze strony ciąży tym bardziej ze ciąża bliźniacza jest zazwyczaj ciąża wysokiego ryzyka , staram się nie panikować ale same pewnie wiecie jak to jest... mój ginekolog ciagle mi powtarza ze jeśli nie ma żadnego krwawienia czy mocnych boli to nie mam co się stresować , wizytę mam za ok 2 tyg
 
reklama
Witam wszystkich , potrzebuje zaczerpnąć jakiejś informacji od dziewczyny która wie coś więcej na temat ciąży niż ja , jestem w swojej 1 ciąży w dodatku bliźniaczej , 21 tc od wczoraj mam kłucia jak by w pochwie , bynajmniej tak je odczuwam , dziś pojawiają się częściej niż wczoraj , trwają dosłownie sekundy i mijają na chwile , żadnych innych dolegliwości nie mam , czy to może być objaw rosnącej macicy ? Jakieś skurcze ? Szyjka na ostatniej wizycie tydzień temu była okej. Właściwie nie wiem czego mogę się spodziewać ze strony ciąży tym bardziej ze ciąża bliźniacza jest zazwyczaj ciąża wysokiego ryzyka , staram się nie panikować ale same pewnie wiecie jak to jest... mój ginekolog ciagle mi powtarza ze jeśli nie ma żadnego krwawienia czy mocnych boli to nie mam co się stresować , wizytę mam za ok 2 tyg
Moze byc przez szybko rosnącą macice ale u mnie np takie kłucia w pochwie to objaw skracającej sie szyjki macicy. Miałaś kontrolę dopiero co i lekarz stwierdził że ok wiec ja bym sie raczej nie martwiła aczkolwiek jesli bardzo cie to niepokpi to jedz na ip bo jednak ciaza wczesna w dodatku blizniacza i nie ma co ryzykowac.
 
Ja tak miałam, u mnie kłucia te nie skracały szyjki ale były bardzo nieprzyjemne I mocno mnie to stresowało ;/ czułam je od ok 20 tc jakoś do końca...
 
Witajcie. Trafiam z tym samym problemem. Klucia trwają 1-2 sekund i mijają. Mam je od dziś rana (były jakieś 10 razy, nieregularnie). Szyjka jest ok.

Minął miesiąc. Czy u Was nadal te klucia są? Czy może mijają? Można jakoś temu zaradzić?
 
U mnie cały czas się pojawiają , nie są regularne i codziennie ,trwają jak u ciebie kilka sekund, bywa tak ze mam je kilka dni z rzędu a potem np 2 tyg nic , ale z zauważyłam ze z każdym tyg ciąży są ciut mocniejsze
 
Ja też tak miałam, gdzieś od połowy ciąży, prawie do końca. W obydwu ciążach. I nigdy nic się nie działo. W drugiej ciąży lekarz wyjaśnił mi, że są to kopnięcia maleństwa w tamtą stronę. Każda kobieta odczuwa je inaczej. Jedna poczuje przeszywające ukłucie, inną absolutnie nic. Jak już dziecko ułoży się jak trzeba, powinny ustąpić.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry