ja rowniez dziwie sie mamom, ktore przebiaja uszy maluszkom. czy to ozdoba? moim zdaniem to szpeci dziecko! maluszki sa tak sliczne, ze jakies blyskotki w uszach, ktore maja na sile sprawiac, ze wyglada 'doroslej' sa tak naprawde okropne!
ze juz o bolu, jaki sprawi sie dziecku nie wspomne.
poza tym nie masz gwarancji, jak uszy beda sie goic. sama mam przebite /znacznie pozniej!/ przez sile fachowa, a meczylam sie z tym ponad miesiac! antybiotyki, bol, ropa.. koszmar. tylko dlatego, ze moje cialo nie tolerowalo obcego elementu. skad wiesz, ze u twojej corki tak nie bedzie?
i dziewczyny maja racje - wytlumacz niemowlakowi, ze ma uwazac i na przyklad nie ciagnac sie za uszy! poczekaj, az odkryje, ze ma kolczyki. raczki jej zwiazesz? zycze powodzenia.