reklama

KOLEŻANKI BIAŁOSTOCCZANKI

  • Starter tematu Starter tematu żużaczek
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Posprzątałam sobie biureczko...

gabd5.jpg

Gosik, zgadzam sie z minią. Moj tez najpierw wahadłowal, a potem raczkował. :-)
Moje spi biedactwo- rąbnął się brodą dzisiaj o plastikowy zamek i ma czerwony placek dartej skóry.
Poza tym starszy syn czyta Winnetou i zalewa się głośno z sama hawkensa, średni poszedł do koleżanki, chałupę mam wysprzątaną z wyjątkiem jaskinii chlopców, tę sobie na sobote odkładam,
Magdalenko, dusza moja pokrewno, odezwij się do kaliny................
 
reklama
Ufff, właśnie mama zabrała Zosię na troche do siebie a ja usiłuję opanowac sytuację czyli posprzątać mieszkanie(czyt. pobojowisko) i przygotować wszystko do wyjazdu. Tyle mam do zrobienia, że sama nie wiem za co się wziąć, zaczęłam od picia kawy przed kompem, hehehe:-)
I tak się nie wyrobię, o 17-tej wyjeżdżamy:-D Luzik:-D
 
Gosik prawidłowe podejście do sprawy :-) Moje gratulacje :-) Zresztą .... ja też tak robię jak mam dużo do zrobienia, mało czasu i nie wiem od czego zacząć. Kiedyś teściowa tak mi poradziła "jak nie wiesz od czego zacząć, zacznij od kawy". To chyba jedyna mądra rada jaką od niej dostałam :-D
 
Bilans jest taki, że mam prawie wszystko spakowane (rzeczy Zosi jest oczywiście ze dwa razy wiecej niz moich), obiad ugotowany i prawie zjedzony, kuchnia wyczyszczona, przygotowane sterty ubranek dla siostry(a raczej jej potomka co jeszcze w brzuchu siedzi).Cała reszta mieszkania woła o pomstę do nieba, ale zaraz wróci Zosia i rozpromieni cały dom, więc jest to bez znaczenia:-)
Wesołych Świąt dziewczyny!!!
 
Dziękuję!
Ja mam ogarnięty domek, a wlasnie w piecyku pieka się mazurki.:-)
U nas luzik świąteczny kontrolowany- troche pichcimy jedzenia, trochę sprzatamy. Zakupilam dzisiaj z mężem wielkie ilości owoców i musli i jogurtów, bardzo spodobala mu sie moja dieta i teraz oboje zamiast sniadan i kolacji jemy miske owoców z otrebami i jogurtem, a obiad popijamy warzywnymi sokami. Na wielkanoc zgrzeszymy troszke ciastem, ale niedużo. :-)
Jutro zamierzam upiec sernik i baby....u nas reszta rodziny nie na diecie, a chlopakow mam nienasyconych, a i gości wpadnie spora gromada, ciasto musi być. Poza tym, to takie przyjemne!
Niedziela u mojej mamy, poniedzialek jedziemy do B. na nabożeństwo połączone z uroczystością chrztu ( w kościołach protestanckich chrzczeni są dorośli), a po uroczystości jest zbiorowy obiad, zwany uczta agape, tak więc zostanie nam wtorek na domowe swiętowanie...a w srode do pracy...i tak to juz jest, że święta mijaja szybko!
 
dziękujemy! U nas zostały szafki w kuchni do zmycia, podłogi, ale to jutro, bo M. musi mi wytrzepać dywan i chodnik. Łazienki już zgłowy, pokoje-kurze do pościerania, ale to jutro. W sobotę wyjeżdżamy do moich rodziców, a w poniedziałek do teściowej i dziadków M.
 
Pioszę po kawałkach, bo coś mi się z kompem dzieje, zamyka mi internet jak chcę coś wysłać. Od paru dni zdaję relację co u nas. Jak chcę wysłać to mi zamyka neta i g...... Wkurzona nie mam ochoty na pisanie od nowa, wybaczcie!!!
Zdrowych i wesołych Świąt Wielkanocnych, niech Zmartwychwstały Zbawiciel ma WAs zawsze w swojej opiece!!!!!
 
Czyli nie tylko ja podróżuje na święta. Pięknie tak poodwiedzac rodzinke, a i gotowania mniej! :-)
Mania trzymaj sie cieplutko, ściskamy ciebie, brzuszek, Mikołajka i Tatusia brzuszka.
Pozdrów od nas czeremchę.
Pusto dzisiaj u nas.
Ja co prawda juz spać ide, ale młode mamy mogłyby poklikac.
Dajcie sprawdzony przepis na babę?Delikatna, piaskową....
Żużaczku przepis na kurnik litewski napisze jutro...nie mam sily...dopiero młodego spac położyłam i zmykam tez w objęcia Morfeusza.
Co tego snu tak brak ciągle...moi teściowie po 70 pół nocy się przewałęsaja i wstana o 4 trzydzieści.
A ja do poduszki nosa wtulam i padam....
Psss...mąz wrca z pracy/Tak, tak, do tej pory dłubał w warsztacie.
Dam mu jeśc i zmykam.
 
reklama
Lepper w rządzie? To nie bajka!
Wielkanocna to PISanka!!!
Bez wyroku nie masz szansy
By z kaczkami wejść w aliansy!!!
Rydzyk już się z prawem buja...
Wesołego Alleluja!!!

a tak na serio już. To Ciepłych, rodzinnych Świąt wolnych od polityki, polityków, telewizji i marazmu. Zdrowia małym i dużym, poczucia humoru w gorsze chwile, kolorowego parasola w deszczowe dni...
i mnóstwo optymizmu
od Żuzaczka i familiji ;)
DSC04564.JPG

 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry