Blanes
Czerwiec 07', Styczeń 10'
Wiem, że temat rzeka i poruszany wielokrotnie, ale mam prośbę do Was. Dowiedziałam się, że muszę wrócić wcześniej do pracy niż zamierzałam. Cały plan odstawiania dziecka powoli wziął w łeb i teraz się głowię co mam zrobić. Jak ustalić posiłki synkowi, przecież do tej pory karmiłam go na żądanie, a program sztucznego karmienia przewiduje tylko 4 porcje mleka. Maks dostaje już zupkę warzywną i jabłko jako deser. Może macie jakiś uniwersalny harmonogram, którym możecie się podzielić ze mną :-). Na koniec sprawa najważniejsza, pracuję w nocy i zastanawiam się czy dziecko w wieku pięciu miesięcy musi dostawać jedzenie właśnie w nocy. Czy można już go oduczać nocnego jedzenia (konkretnie jednego ok 5 rano).

no i zastrzyki 5 dni, odstawienie od piersi i zakaz podnoszenia.. nie miałam wyjscia i zawiozłam małego do rodziców.. tam był do niedzieli.. ja przeyjezdzałam w odwiedziny a wieczore wracałam.. i zasypiął prawie dobrze.. w dzien w wózku wieczorem z butla herbatki bo nie chce mleka.. w niedziele wziełam go do domu.. 1.5 godziny płaczu przed nocnym zanieciem,, serce az mi pekało w koncu zapłakany zasnał na moim brzuchu( cycki zawiazane bandazami) druga noc troche lepiej ale ja nie moge przełknac sliny.. ide do lekarza.. angina ropna.. z dala od dziecka zeby nie zarazic i we wtorek znów powrót do dziaddków.. pierwsza noc płakał i wołał mnie w nocy. a ja tak strasznie tesknie.. jutro musze tam pojechac bo zwariuje.. moze jak bede lepsza to go juz zabiore.. to odstawienie to trauma dla nas dwojga

