reklama

kontakty z dziećmi

Witam!
Mam 32 lata. Jestem mieszkańcem dużego miasta. Mam zasobą dwa nieudane malżeństwa i dwójke dzieci. Corkę 11 lat i syna 4 lata. Z córką nie widzialem sie od 5 lat zsynem od prawie 3. Zdziećmi nie utrzymuję,zadnych kontaktów. Po części przez samego siebie- zlosc na byle zony. wiem glupota. Na corke celowo nie placilem alimentów. Chailbym widywac sie z dziećmi. Wiem ze za pośrednictwem bylych zon to bedzie malo prawdopodobne. Czy sad przyzna mi widzenia takie jak chce?Jak dlugo to bedzie trwalo?
 
reklama
Czy sad przyzna mi widzenia takie jak chce?
Wszystko zalezy od tego czy sad uzna takie kontakty za wskazane dla dzieci. Sam Pan przyznaje, ze zaniechał Pan kontaktów z dziećmi, czyli mówiąc krótko porzucił je bez istotnej przyczyny (nie wyjechał Pan w dalekie kraje na kilka lat, nie przebywał w zakładzie karnym itp.). Syn w zasadzie Pana nie zna. Córka pewnie pamięta. Sąd moze się obawiać tego, ze Pana pojawienie się wywróci świat dzieci do góry nogami, a potem Pan ponownie zniknie z ich życia. Trudno będzie uznać takie obawy za bezzasadne.
Wiele też zalezy od tego jak obecnie wygląda życie dzieci.

Jak dlugo to bedzie trwalo?
To zalezy od:
1. stopnia obłożenia sądu, który będzie rozpoznawał sprawę
2. postępowania na jakie zdecyduje się sąd (badania psychologiczne Pana i dzieci itp.)
Liczyłabym, ze potrwa to minimum kilka miesiący.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry