Jesteś w ciąży...mogą Ci nagwizdać....
Ja jestem na l4 od 10 tc bo pierwszą ciążę poroniłam w 7tc i o drugą się bałam z moją panią doktor..poza tym byłam do 17 tc na duphastonie...Większość z Nas wie,że to niezbyt przyjemny lek...Mój pracodawca nie ma nic do macierzyństwa,wręcz mi szef powiedział,że jak on widział po swojej żonie ile jest roboty po urodzeniu dzidziusia to zaleca mi wyspanie się na zaś i zobaczymy się za jakieś minimum 1,5 roku...