reklama

Krótka kość udowa,a dużą główka..

reklama
A jak przepływy i łożysko?
Z tego co w necie piszą, może to świadczyć o niedożywieniu płodu/
Nie strasz jej.

Na tym forum są podobne wątki i dużo dziewczyn pisze o tym, że to są kwestie różnicy milimetrów w pomiarach. I powinno się podawać w zakresie siatki centylowej, a nie tygodni.

Ponawiam pytanie - co powiedział lekarz.
 
Jesli lekarz tego nie komentowal to nie masz sie czym przejmowac. U mnie mowili ze wszytsko ok, a jak sama zaczelam grzebac to np glowe mialam do tylu i u jednego i drugiego dziecka. Generalnie to mialy byc dwa byczuny, a urodzily sie malutkie dzieci. U corki glowka na koniec byla o 3 tyg mniejsza( a przecież internety straszą niestworzonymi historiami), ale ona od dawien dawna byla juz bardzo nisko, ze az chodzic nie moglam. Na usg widzialam jak probowali glowke namierzyc na wysokosci kosci lonowej, wiec az tam sie schowala. Badalas sie moze u jeszcze jednego lekarza dla porownania?
 
Jej, dziewczyny- to małe ciałko, schowane pod powlokami- różnice się zdarzają.. Jak już wszędzie pisze- mój syn miał się urodzić ponad 4kg (i do tego duży, gie kolog radziła zacząć od rozmiaru 68) przez to nie mogłam rodzic w Domh Narodzin, a urodził się 3,5kg i trochę ponad 50cm. To są szacunki i trudne pomiary..
Jeśli lekarz nie komentował, nie martw się.
 
Nie strasz jej.

Na tym forum są podobne wątki i dużo dziewczyn pisze o tym, że to są kwestie różnicy milimetrów w pomiarach. I powinno się podawać w zakresie siatki centylowej, a nie tygodni.

Ponawiam pytanie - co powiedział lekarz.
Gdybym chciała straszyć, to bym inne historie tu wyciągnęła 🤷‍♀️
Wy piszecie w większości o różnicy wagi wyliczonej z pomiarów USG, a u autorki postu głowa rośnie nieproporcjonalnie do reszty. Pytanie tylko czy tak było od początku czy dopiero teraz taka różnica wyszła.
A 5 tygodni różnicy, to już jest sporo.
 
reklama
Gdybym chciała straszyć, to bym inne historie tu wyciągnęła 🤷‍♀️
Wy piszecie w większości o różnicy wagi wyliczonej z pomiarów USG, a u autorki postu głowa rośnie nieproporcjonalnie do reszty. Pytanie tylko czy tak było od początku czy dopiero teraz taka różnica wyszła.
A 5 tygodni różnicy, to już jest sporo.
No właśnie zależy jak dziecko się ułoży. Wystarczy tak, że pomiar główki jest niedoszacowany przez sprzęt. Zależy na czym ginekolog pracuje.
Jeśli lekarz nic nie skomentował, to ja bym się nie przejmowała.
Ja, po informacji o wielkości główki, nóżek i ogólnej wielkości dziecka zapytałam czy to normalne. Odpowiedział, że przy moim wzroście nie ma się czym denerwować. I że dziecko też nie rośnie proporcjonalnie - czasem szybciej rośnie główka, czasem nóżki. Spokojnie zatem czekam na rozwój sytuacji.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry