Cześć dziewczyny, przy pierwszym porodzie chwile po urodzeniu łożyska " zaczęło ze mnie lecieć", sama krew. Okazało się, że to krwotok poporodowy, nie miałam przetaczane krwi ale ból przy naciskaniu brzucha był okropny. Teraz jestem w drugiej ciąży i boje się powtórki " z rozrywki". Czy są tu kobiety, które przeszły krwotok i urodziły kolejne dzieci bez komplikacji? Czy mam się nastawić, że drugi poród będzie podobny :/? Synek dużo ważył bo aż 4200 .