reklama
Forum BabyBoom.pl

Dzień dobry

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Kochani, umiera młoda mama. To koleżanka jednej z naszych moderatorek @89katia. Być może uda sie ocalić jej życie, ale (jak zawsze) potrzba na to pieniędzy. I to nie za miesiąc, nie za dwa, tylko teraz. Dorzuć się do zbiórki. Każda wpłata, nawet ta symboliczna daje jej większą nadzieję, że wróci do swoich maluszków. Dziękuję. aniaslu Poznaj Anię i jej dzieci. I podejmij decyzję.

reklama

kto mi poradzi co mam robic?

Dołączył(a)
14 Listopad 2008
Postów
1
Rozwiązania
0
mam 5-cio letniego syna.W lipcu zamieszkaliśmy w Anglii i rozpocząl on naukę w 1 klasie tutejszej szkoły ale niestety nie potrafie sobie z nim poradzić stał sie niegrzecznym krnąbrnym dzieckiem nie słucha mnie pani w szkole jest złosliwy kopie i bije inne dzieci co robić on taki nigdy nie był??????????:no:
 
reklama

doris78

Mama Kubusia i Davidka!!!
Dołączył(a)
25 Luty 2008
Postów
2 994
Miasto
Bradford(uk)
Rozwiązania
0
Witak Benek32 ja tez miszkam w Anglii i moj syn tez chodzi tutaj do szkoly i tez mialam na poczatku z nim problemy,strasznie w przedszkolu plakal i nie chcial zostawiac,trwalo to 8 miesiecy zanim doszedl do siebie:-(wydaje mi sie ze u Twojego syna jest to,ze moze nie radzi sobie z jezykiem,nowymi ludzmi ,wiesz szkola inna ,inne zwyczaje i w ten sposob wyladowuje swoj stres.Sproboj z Nim porozmawiac moze cos ci powie:tak:
 
Dołączył(a)
15 Listopad 2008
Postów
11
Miasto
Warszawa
Rozwiązania
0
Zmiana otoczenia jest agresotwórcza. Państwu też się to zdarza jak na przystanku wsiadacie do zatłoczonego autobusu. Ponadto dzieci są sentymentalne. Tak jak nie chcą wyrzucać swoich misiów, lalek, klocków lego, jak stają się doroślejsi. Tak samo są sentymentalni wobec języka, w którym powiedziały pierwsze słowo. Kochani, mali nacjonaliści. Zresztą siedmiolatek nie rozumie nauczycielki tak samo jak rodzimy anglik. To może wynikać z niezrozumienia. Ponadto "tubylcze" dzieci mogą ignorować nowego ucznia, bo:
- nie znają go
- nie rozumieją go
- są innej narodowości (szowinizm dziedziczy się po rodzicach)
Trzeba szczerze rozmawiać z dzieckiem i wypytywać, czy czegoś złego nie działo się w szkole.

Ile panie uczyły się angielskiego? A ile dziecko?
 

anaklim

Fan(ka)
Dołączył(a)
5 Styczeń 2008
Postów
3 078
Miasto
Ireland
Rozwiązania
0
Benek - mój syn Kaj miał też 5 lat jak poszedł tu do szkoły. Wprawdzie prebrnął przez to gładko, ale my wcześniej uczyliśmy go potrzebnych zwrotów i pojedynczych słow. Rozmawiaj z nim w domu, zadawaj szczegółowe pytania, zapytaj o kolegów, o panią, jak prowadzone są lekcje, czy Pani krzyczy, co mu się podoba najbardziej, a co mu sie nie podoba! No i pytaj czy wie jak powiedzieć, że chce do łazienki, że chce pić, że coś go boli itd.
Powodzenia, mam nadzieję, że szybko wyjdziecie na prostą.
 

Kamylka

Entuzjast(k)a
Dołączył(a)
23 Lipiec 2008
Postów
706
Rozwiązania
0
mam 5-cio letniego syna.W lipcu zamieszkaliśmy w Anglii i rozpocząl on naukę w 1 klasie tutejszej szkoły ale niestety nie potrafie sobie z nim poradzić stał sie niegrzecznym krnąbrnym dzieckiem nie słucha mnie pani w szkole jest złosliwy kopie i bije inne dzieci co robić on taki nigdy nie był??????????:no:
Dorosli nie radza sobie czesto z taka sytuacjaa co dopiero dzieci.
Jezeli twoj synek tak sie zachowuje to najwyrazniej chce dac ci dos do zrozumienia.Zapewne ma problemy z adaptacja i przerasta go to .Jedne dzieci zamykaja sie w sobie a drugie wrecz odwrotnie,wyladowuja to z siebie takim zachowaniem.Moze zabierz go na pizze i porozmawiaj z nim o tym,ale nie tak wprost tylko podejdz go,bo czasami dzieci zapytane wprost nie powiedza co czuja naprawde.
Moze byc tez tak,ze wy miedzy soba rozmawiacie ze jest wam ciezko i byc moze dziecko to lapie i przenosi na swoj grunt.Nie wiem co innego moge doradzic.
My takze jestesmy emigrantami i tez przez to przechodzilam,moze nie mialam z agresja do czynienia,ale wlasnie z totalnym zamknieciem sie syna.Po prostu wspieralam go jak moglam .Pozdro.;-)
 

encja

Początkująca w BB
Dołączył(a)
4 Styczeń 2006
Postów
23
Rozwiązania
0
Tak na czuja wydaje mi sie, ze przyczyna tego jest zmiana otoczenia. W dodatku dosc znaczaca. Jesli jeszcze Twoje dziecko niezbyt dobrze mowi po angielsku (czy tak jest?) To moze czuc sie wyalienowany. Jakos musi odreagowac frustracje. Agresja wydaje sie najprostsza droga. Juz tu komus polecalam strone, gdzie psycholog pisze o agresji u dzieci. Zobacz, moze znajdziesz tam cos dla siebie:

Zobacz temat - AGRESJA U DZIECI :: LEONIKI. SERWIS DLA DZIECI :: Leonik układa bajki nie lada!

pozdrawiam
encja
 

Polecamy

null

Nowe wątki

reklama

Nowe pytania

Do góry