reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Znasz to? Dzień ledwo się zacznie, a Ty już masz na koncie przebieranie w półśnie, mycie części do laktatora i gorączkowe poszukiwania smoczka pod kanapą. Jeśli w tym chaosie marzysz choć o jednej rzeczy, która ułatwi Wam codzienność – weź udział w konkursie i wygraj urządzenia Baby Brezza, które naprawdę robią różnicę! Biorę udział w konkursie
reklama

Kto po in vitro?

reklama
Cześć :-:)-(
Niestety nie udało się, dziś dostałam okres. Mam jeszcze 2 mrozaczki, nie poddaję się. Jutro dzwonię do dr co dalej, może szpital i histeroskopia??? Pozdrawiam wszystkie czekające w kolejce po swoje szczęście - trzeba walczyć :-)
 
kikifish87 dziękuję Ci bardzo.
Jednak po całej przegadanej minionej nocy z mężem postanowiłam, że jednak podejdę jeszcze raz i bez żadnych programów extra. Mam tylko nadzieję, że zostanie mi więcej eskimosków niż ostatnio , czyli 1 na dziesięć.
 
Olo2012 tak trzymać, nie poddajemy się!

Mój pęcherzyk nie pękł, dziś ma 27mm :-( Endo ładne, bo 13mm, ale co z tego? Jakoś nie chce mi się wierzyć, że zrobią crio jak na jajniku powstanie torbiel... Co prawda prof. mówił, że pękać nie musi, ale jakieś dziwne to wszystko. Przecież taka torbiel się wchłania, gdy opada progesteron przed @, a w razie ciąży co? :-( Beczeć mi się chce... Jutro w klinice badam progesteron i robią mi usg. Ciągle pod górkę...
 
keki wlasnie dlatego mój lekarz nigdy mi nie chciał robic stymulacji do cri bo bal się ze zrobi mi się torbiel przez moje pco no ale co lekarz to inna opinia być dobrej myśli pewnie twój doktor wie co robi... choć ja do lekarzy podchodzę sceptycznie i info pierw szukam na necie a później chce żeby lekarz mi wszystko wyjasnil choć to ze nie mogę zaciazyc to mój dr nie wie dlaczego bo zarodki mam super za każdym razem zglupiec można powodzenia trzymam kciuki za ciebie
 
Witajcie dziewczyny, ostatnio się nie udzielam na forum. Nic specjalnego się nie dzieje, na razie odpoczywam.
W poniedziałek idę na wizytę kontrolną i zobaczymy co P. Dr powie.

Esiek- GRATULUJE maleństwa.

Powodzenia dziewuszki.
 
mi mi widze ze mialas 4 transfery i dalej nic? ja tez sie zastanwiam dlaczego mi sie nie udaje. Ja mam PCO i niedoczynnosc tarczycy... na prawde nie wiem dlaczego sie nie udaje, z tym ze moje zarodki sa klasy A i B
 
reklama
mi mi ja mu na każdym kroku powtarzałam, że boję się, że nie będą pękać, ale on dalej swoje... W poprzednim cyklu też miałam swoje zdanie sprzeczne z działaniami prof., a jednak okazało się, że nie miałam racji. Więc na razie jeszcze trzymam się jego planów. Jak się coś spiep*** to wtedy będę naciskać na zmianę taktyki...

U mnie generalnie zdarzało się, że pękały mocno przerośnięte pęcherzyki, więc może ten nie jest jeszcze tak do końca stracony...
 
Do góry