reklama

Kto po in vitro?

reklama
Kochana, czekanie jest najgorsze!!!
Jestem po nieudanym transferze i chcę podchodzić do drugiej stymulacji ale czekam na nowy cykl żeby badać fsh itp a potem pewnie antykoncepcja i dopiero stymulacja-jakieś 3 m-ce do punkcji!!!! Pierwsze podejście zaczęłam w 10.2016!!!
Suplementy diety już mi bokiem wychodzą ;-)
Pozdrawiam słonecznie
Jesteś w podobnej sytuacji co ja. 1 nie udana próba w listopadzie 2016. Teraz podchodzimy do 2 punkcją pewnie za tydzień. Ta stymulację znoszę gorzej niż pierwsza i do tego stres mnie zjada leki ze i tym razem sie nie uda. Strasznie sie boje. Maż mniej niby wspiera ale on do końca nie rozumie bo to nas faszerują lekami to my musimy to przetrwac
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry