reklama

Kto po in vitro?

reklama
O, to fajnie! Wiec rzuce sie na wedzone jak lwica, ale taka mam ochote haha. Nie moge juz usiedziec, caly poranek juz ta wizja za mna chodzi a najchetniej jednak, to bym sam imbir zjadala. Tylko ile mozna marynowanego hihi.

Mozna tez te z krewetkami, bo one sa gotowane. No i wersja wege jak pisze Gosia tez jest spoko. Ogolnie byle nie surowe mieso ani surowa ryba.
Najlepiej zrobic samemu w domu i wtedy wiesz co jesz [emoji4]
Smacznego [emoji16]


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Kochane moja Mama przeszła dzisiaj sama siebie podczas obiadu nie mogła się powstrzymać od wypicia za zdrówko naszego babelka aby został z Nami na 9 miesięcy ja się obrzarlam jak świnia ledwo stoję śpię na stojąco ;) dzisiaj musialam zrobić za kierowcę bo M i mój tata też wypili ale to na szczęście tylko 3 km;)
 
O, to fajnie! Wiec rzuce sie na wedzone jak lwica, ale taka mam ochote haha. Nie moge juz usiedziec, caly poranek juz ta wizja za mna chodzi a najchetniej jednak, to bym sam imbir zjadala. Tylko ile mozna marynowanego hihi.

Marynowane jak marynowane-imbir jest ostry,a ostre może pobudzic mięśnie macicy do skurczów,także nie przesadzaj [emoji4]


Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
 
Kochane ten rok dla mnie był dość długim rokiem i był rokiem czekania. Najpierw na kolejna iui w czerwcu później już czekanie na ivf. Ja Wam życzę by 2018 był rokiem pięknych przeżyć oraz spełnionych marzeń tych największych i najskrytszych. Żebyśmy za rok życzyły sobie tylko i wyłącznie więcej pieluch więcej przespanych nocy. Do siego roku!!!





Wysłane z iPhone za pomocą Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry