Mama151116
Aktywna w BB
Jutro z rana na krew i po 13wynik ,chyba nie usne z nerwow.a jutro najdluzszy dzien mnie czeka w oczekiwaniu na wynik
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Kochana każda z nas ma takie dni ale trzeba je jak najszybciej wyrzucać z pamięci i zbierać siły na kolejną walkę... nam też eo4 uda. Większość z nas i tych co są na ciężarówkach nie przeszła łatwej drogi ale każda mówi jednoznacznie że warto...!!! Warto tulić własne dzieciątko i usłyszeć kiedyś od dziecka słowo "mamo"... ❤Dziewczynygratuluję pozytywnych wiadomości i życzę książkowej ciąży...takiej nudnej i długiej
zwracam się go Was z prośbą.... dajcie mi przysłowiowego kopniaka w d...ostatnio coraz częściej przychodzą i myśli aby się poddać po prostu bardzo się boję zarówno bólu fizycznego ale chyba dużo bardziej psychicznego ...bo dopiero zdarzylam poskładać swoje złamane serce w miarę jednolitą całość ( chociaż każde wspomnienie o porażce powoduje łzy
) ... boję się ze nie dam rady znowu z tym wszystkim. .... sa dni ze wiem ze bedzie dobrze i musze walczyć ale coraz czesciej pojawiają sie te w których mysle ze czas odpuścić
![]()
![]()
omg niezła jestO rany, to naprawdę przykre. Ja mam przegięcie w drugą stronę. Moi rodzice zawsze jadą na drugi koniec Polski do babci żeby nie była sama a z do naszego miasta zawsze przyjeżdża teściowa - do swojego mieszkania bo za granica pracuje. I i ze normalnie jej nie ma to na każde swieta obowiązkowo z nią. I zawsze jest tak ze ustalam z nią co zrobić żeby nie dublować...to mi dzwoni 2 dni przed żeby nic nie robić bo już sama zrobiła albo kupiła gotowe. I np. żejuż kupiła pół cukierni jak się umówiłyśmy ze ciasta piekę ja. No wiec oczywiscie nie piekę bo się jedzenie zmarnuje a tego nienawidzę. I tak od paru lat prawie nie jem domowego ciasta na żadne świętaAni takich potraw co lubię na Wigile. Raz to mi zrobiła numer jak ja zaprosiłam na obiad to mi przyjechała... z własnym obiadem razem z zupą.... KOMUNIKACJĄ przez całą Warszawę
No ręce opadają....
Bo „na wszelki wypadek jak bym jednak nie zdążyła” a zresztą możemy sobie zjesc jutro albo pojutrze![]()
![]()
![]()
U mnie jest tak, ze do jwgo rodzinnego domu jeZdziny jak musimy pracować ( bo ma firmę i czasami spędzamy tam całe dnie a czasem nawet kilka z rzędu wtedy tam śpimy ) to mimo to ze jego mama wie ze jesteśmy to zrobi obiad tylko dla siebie i ojca dla nas nie ma nic . Po kilku takich razach zaczęłam zabierać jedzenie od siebie z domu żebyśmy tam nie głodowali, to przychodzi i bezczelnie zaglada w talerze co jemy . Strasznie trafiłam jeśli chodzi o teściowa . A na święta gdyby nie ja i jej druga synowa to do jedzenia byłby tylko groch z kapusta i zupa śliwkowa . Nie zrobiła nawet kawałka mięsa taka chytra jest , podstawiała na stół resztki z wigilii jak się reszta dzieci zjechała . Brak mi poprostu słów
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom

22 w czwartekCzarnula - kiedy testowanko?
Napisane na iPhone w aplikacji Forum BabyBoom
Ale szanse są nie wielkie22 w czwartek