reklama

Kto po in vitro?

reklama
Mnie lekarz powiedział, że nie opłaca się mrozić jak jest poniżej 10, więc nie mrozilismy.

Ja po godzinnej drzemce. [emoji23] Przynajmniej godzina z głowy, bo boję się jutrzejszej wizyty. Głównie dlatego, że nic... kompletnie nic nie czuję.
dzięki kochana za info. To idź dalej spać :D czas szybciej zleci. Jestem dobrej myśli bąbelek rośnie, mówię Ci.

Ja jestem teraz 19 dc i od niedzieli boli mnie prawy jajnik bo tam były pęcherzyki i owulacja, nie wiem czemu tak długo to trwa tzn ten ból. Nie mam żadnych leków tzn jestem przed stymulacja czyli to mów naturalny cykl i nie wiem co się dzieje. Boli nawet przy siusianiu hmm takie jakby skurcze jajnika??? nie wiem. Już tym zaczęłam się martwić
 
dzięki kochana za info. To idź dalej spać :D czas szybciej zleci. Jestem dobrej myśli bąbelek rośnie, mówię Ci.

Ja jestem teraz 19 dc i od niedzieli boli mnie prawy jajnik bo tam były pęcherzyki i owulacja, nie wiem czemu tak długo to trwa tzn ten ból. Nie mam żadnych leków tzn jestem przed stymulacja czyli to mów naturalny cykl i nie wiem co się dzieje. Boli nawet przy siusianiu hmm takie jakby skurcze jajnika??? nie wiem. Już tym zaczęłam się martwić
Spać? Mój duży bąbel raczej nie da. On chce biegać już [emoji23]

Oj nie powiem Ci co tam się dzieje. Nie miałam tak.
 
Niestety u mnie wynik negatywny w 8dpt. Kończę swoją przygodę z IN vitro. Pozostaly mi leki luteina, duphaston, Estrofem i prolutex. Zainteresowane dziewczyny zapraszam na priv. Za wszystkie z Was trzymam mocno kciuki... Walczcie! Ja już mam swoje szczęście :)
 
dzięki za rade. Rozmyślam nad tym wszystkim i pewnie zrobie tak jak ty i @Vinszka trudno najwyżej zostaniemy bez zarodków. Zobaczę ile uda mi się wychodować jajeczek może zamroże jak będzie dużo.

Właśnie co myślicie o mrożeniu komórek jajowych?
spoko musiałam to przetrawić ;) nie wiem tylko gdzie w kalendarzu są serduszka?

Ja mroziłam komórki (7 szt.), potem je rozmrażaliśmy i zapładnialiśmy. Z tego wyszły nam trzy zarodki, dwa mi podano, jeden z nich niedługo szykuje się do wyjścia (to już 39 tydz!!!) :) dla mnie to lepsza opcja niż kolejna stymulacja

Serduszka w kalendarzu kopiowałam z poprzednich linijek, bo inaczej mi nie wskakiwały
 
reklama
Niestety u mnie wynik negatywny w 8dpt. Kończę swoją przygodę z IN vitro. Pozostaly mi leki luteina, duphaston, Estrofem i prolutex. Zainteresowane dziewczyny zapraszam na priv. Za wszystkie z Was trzymam mocno kciuki... Walczcie! Ja już mam swoje szczęście :)

Przykro mi bardzo :( :( :(
Jesteś pewna, że za jakiś czas nie wrócisz po rodzeństwo dla synka?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry